Postacie ze świata F1 przewidują, że kolejnym tegorocznym zwycięzcą może być kierowca czarno-złotego samochodu.
Czytaj całość...

Jones broni plany Ecclestone'a PDF Drukuj Email
Autor: Paulina Jakubczak   
Środa, 08 Luty 2012 17:27
Bernie Ecclestone nie szkodzi Formule Jeden swoją planowaną ekspansją sportu w nowe miejsca, twierdzi mistrz świata z 1980 roku, Alan Jones.

Szef F1, który już zapewnił dwa wyścigi w USA a także jeden w Rosji, powtarzał w ostatnich wywiadach, że ma nadzieję na sprowadzenie sportu również do RPA oraz Meksyku.

Plany te jednak wiążą się z potrzebą ustąpienia miejsca przez inne tory np. poprzez organizowanie Grand Prix Hiszpanii na przemian na różnych obiektach.

Nawet wspaniałe Spa-Francorchamps nie może czuć się bezpiecznie i coraz częściej mówi się, że w przyszłości będzie musiało ustępować co drugi rok na rzecz GP Francji, co tworzy wrażenie, że Ecclestone nie dba o tradycyjne europejskie wyścigi.

Czy więc Ecclestone prawidłowo kieruje sportem?

Cóż, nie wiedziałem o Południowej Afryce. Ale myślę, że więcej nowych miejsc, lub nowych obiektów nie wyrządzi żadnej krzywdy, ponieważ sprowadza to F1 pod nosy ludzi, którzy po pierwsze, nie mieli tego przez dłuższy czas lub nigdy tego nie mieli” – powiedział Jones.

Tymczasem, Jones, 12-krotny zwycięzca Grand Prix - który ujawnił, że obecnie czyta kontrowersyjną biografię „No Angel”  - obiecał zachować dla siebie anegdoty na temat Ecclestone’a.

Cóż, chciałbym myśleć, że wciąż mam przed sobą kilka lat, więc nie!

źródło: onestopstrategy.com

Zmieniony: Środa, 08 Luty 2012 18:08

Możliwość komentowania jest dostępna tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników portalu.