Postacie ze świata F1 przewidują, że kolejnym tegorocznym zwycięzcą może być kierowca czarno-złotego samochodu.
Czytaj całość...

Lopez chce zatrzymać nazwę Lotus PDF Drukuj Email
Autor: Mateusz Cieślicki   
Środa, 08 Luty 2012 16:20
Gerard Lopez powiedział, że jest bardzo zdeterminowany, aby jego zespół nadal nosił nazwę Lotus, nawet jeżeli w przyszłości producent tej marki przestałby sponsorować ekipę.

Przyszłość Lotusa była ostatnio szeroko dyskutowana po słowach właściciela koncernu DRB-Hicom, który zasugerował, że może sprzedać go po wykupieniu od Protona.

Grupa Genii, należąca do Lopeza, wyraziła zainteresowanie kupnem Lotusa, ale istnieje ryzyko, że do walki o jego nabycie włączy się ktoś jeszcze i jeżeli wygra, to nie zdecyduje się na dalsze wspieranie sportów motorowych.

Zapytany podczas testów w Jerez czy będzie chciał, niezależnie od okoliczności, zachować nazwę Lotus, Lopez odpowiedział: "Tak, będziemy chcieli. Na wszelki wypadek zdecydowaliśmy się oddzielić od siebie te dwie sprawy. Nazwa jest czymś innym i chcielibyśmy ją zatrzymać, niezależnie od tego co się stanie. Nigdy nie chcieliśmy nadawać zespołowi nazwy Genii F1 Team czy temu podobnej. Moglibyśmy to zrobić, ale możliwość powiązania naszego zespołu z taką ikoną jest dobrą praktyką biznesową. Myślę, że to bardzo rozsądne."

"Na tym etapie reprezentujemy Lotusa jako producenta samochodów. Mamy nadzieję na dalszą współpracę, a jeżeli tak będzie, to na pewno stworzymy silną grupę" - dodał Lopez.

Luksemburczyk po raz pierwszy publicznie przyznał, że jego firma byłaby zainteresowana kupnem Grupy Lotus, gdyby oferta była odpowiednio korzystna.

"To wielka, wspaniała marka. Ludzie mówią, że jak tylko pojawi się oferta zakupu, to my będziemy nią zainteresowani, co nie jest prawdą. Jeżeli pojawi się taka, która będzie nas satysfakcjonowała i będziemy pewni, że właściwie poprowadzimy koncern, to wtedy oczywiście to rozważymy. Mamy tę markę teraz na naszych samochodach, jesteśmy z nią emocjonalnie związani. Nie da się przełożyć tego, co robimy w F1 na produkcję samochodów. Musielibyśmy być pewni, że zrobimy coś dobrego".

Lopez oczekuje, że sytuacja znacznie się wyjaśni w najbliższych kilku tygodniach, kiedy DRB-Hicom podejmie decyzję co zrobi.

Źródło: Autosport.com


Zmieniony: Środa, 08 Luty 2012 16:29

Możliwość komentowania jest dostępna tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników portalu.