Dziś w internecie zostały ujawnione plany dotyczące ulicznego toru F1 w New Jersey. Drugi wyścig w USA ma zadebiutować w przyszłorocznym kalendarzu.
Czytaj całość...

Kimiemu nie spodobał się DRS PDF Drukuj Email
Autor: Paulina Jakubczak   
Środa, 08 Luty 2012 13:58
Kimi Raikkonen ujawnił, że nie jest fanem systemu DRS.

Były mistrz świata startował w WRC, gdy w rok temu w Formule Jeden wprowadzono ruchome tylne skrzydła, mające na celu zwiększyć liczbę manewrów wyprzedzania.

Po całkowitym pominięciu sezonu 2010, Raikkonen zaczął oglądać Grand Prix w telewizji w ubiegłym roku, dopiero gdy powróciło jego pragnienie ścigania się.

Sposób w jaki pracują skrzydła w DRS jest dla mnie odrobinę śmieszny” – przyznał w rozmowie z niemieckim Auto Motor und Sport. – „Wyprzedzanie nie jest już wielką sztuką. Po prostu uruchamiasz skrzydło i z łatwością wysuwasz się na prowadzenie. Facet z przodu naprawdę nie może nic zrobić.”

"Ale zgodzę się, że przynajmniej sprawia to, iż widowisko jest lepsze" - stwierdził Raikkonen.

Fin dodał, że po krótkim epizodzie w amerykańskiej serii NASCAR w zeszłym roku, powróciła mu miłość do rywalizacji koło w koło.

Zdałem sobie sprawę z tego jak bardzo za tym tęskniłem. To nie znaczy, że miałem dość rajdów; właściwie to chciałbym móc robić obie te rzeczy, ale to jest niemożliwe. Ale jeśli chcesz się ścigać i masz wybór, najpierw spoglądasz na Formułę Jeden.

Raikkonen był najszybszym kierowcą po pierwszym dniu testów w Jerez, potwierdzając, że nie ma obaw co do swojego powrotu po dwóch latach nieobecności.

Łatwiej mi przywyknąć do opon Pirelli, niż to miało miejsce z innymi rok temu. Dla mnie to bardziej jak nowy początek.”

Jeśli chodzi o zakaz tankowania, który obowiązuje od 2010 roku, Kimi stwierdził: „To nic wielkiego – postój jest tylko trochę krótszy. Jeżdżenie ciężkim samochodem nie różni się jak dzień od nocy, to wciąż jest ten sam sport. Jest tylko więcej guzików do wciskania na kierownicy.”

źródło: onestopstrategy.com



Zmieniony: Środa, 08 Luty 2012 14:16

Możliwość komentowania jest dostępna tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników portalu.