|
Mark Webber jeszcze przez wiele lat widzi się w roli kierowcy wyścigowego |
|
|
|
|
Autor: Diana Jagodzik
|
|
Środa, 08 Luty 2012 08:41 |
|
Mark Webber nie przejmuje się doniesieniami, że na jego miejsce poluje dwóch młodych kierowców będących pod opieką Red Bulla i wyznaje, że zamierza kontynuować swoją karierę w Formule 1 po sezonie 2012.
Przypomnijmy, że Australijczyk posiada z zespołem Red Bull Racing zaledwie roczny kontrakt, a główny pracodawca kierowcy dał szansę Danielowi Ricciardo i Jean-Erikowi Vergne na debiut i zaprezentowanie umiejętności w swoim drugim zespole - Toro Rosso. "Oczywiście, że istnieje szansa związania się z zespołem Red Bull, ale w obecnej chwili nie chcę wybiegać aż tak daleko w przyszłość" - wyznał w tym tygodniu Vergne.
Mark Webber, który w tym roku skończy 36 lat, w rozmowie z austriacką telewizją Servus wyznał, że jeszcze "przez wiele" lat widzi się w roli kierowcy wyścigowego. "W trakcie przerwy zimowej towarzyszyło mi pragnienie powrotu tutaj i poprowadzenia samochodu."
Niemniej, trzeba pamiętać, że po padoku krąży plotka, iż Helmut Marko - doradca Red Bulla - zdecydował się dać szansę Ricciardo i Vergne, gdyż chce ocenić, który z nich może zostać partnerem Sebastiana Vettela w sezonie 2013.
"Nie mogę nic zrobić w kwestii plotek. Pamiętam jednak, że miałem być zastąpiony już w 2008 roku. To właśnie Formuła Jeden" - stwierdził Mark.
Źródło: onestopstrategy.com
|
|
Zmieniony: Środa, 08 Luty 2012 10:26 |