|
Maldonado i Senna nie mogą się doczekać rozpoczęcia testów |
|
|
|
|
Autor: Rafał Pawłowski (Rafsen)
|
|
Wtorek, 07 Luty 2012 13:51 |
|
Pastor Maldonado wierzy, że dzięki rocznemu doświadczeniu w F1 w barwach ekipy Williams będzie mu łatwiej poprowadzić rozwój FW34 we właściwym kierunku.
Ekipa z Grove chce zatrzeć ślady po tragicznym ubiegłorocznym sezonie. Ma jej w tym pomóc nowy skład kierowców, odświeżony pion techniczny i przejście na silniki Renault.
Pomimo że Maldonado ma za sobą tylko jeden pełny sezon startów w F1 na koncie, to uważa, że jest wystarczająco doświadczony, aby pomóc brytyjskiej ekipie pójść do przodu.
"Wierzę w FW34 i silnik Renault, pokładam więc spore nadzieje w wyścigach jakie nas czekają. Najważniejsze będzie, aby rozwijać samochód od początku do końca sezonu. Teraz, mając roczne doświadczenie, mogę w tym pomóc o wiele bardziej. Mamy wiele nowych komponentów w zespole, więc będziemy musieli pozostać skupieni i sprawnie współpracować, abyśmy się z każdym dniem stawali coraz silniejsi" - powiedział Wenezuelczyk podczas prezentacji FW34 na torze Jerez.
Tymczasem, Bruno Senna uważa, że będzie mógł wnieść większy wkład w rozwój Williamsa niż dane mu to było u swoich dwóch poprzednich pracodawców w F1. Co ciekawe, dla Brunona będą to pierwsze prawdziwe zimowe testy w F1.
"Jestem podekscytowany, że wracam do pracy z Williams F1 Team w Jerez. To jest mój pierwszy w karierze zimowy program testowy, od kiedy zacząłem się ścigać w F1 dwa lata temu. Jestem naprawdę zmotywowany i nie mogę się już doczekać ciężkiej pracy z każdym w zespole. Mam nadzieję, że czeka nas udany miesiąc testów i rozwijania samochodu, tak, aby przybyć do Melbourne będąc przygotowanym najlepiej jak się da."
źródło: autosport.com
|
|
Zmieniony: Wtorek, 07 Luty 2012 14:08 |