Ubrany w normalne ciuchy były szef McLarena, Ron Dennis, był dzisiaj widziany w garażu brytyjskiej stajni.
Czytaj całość...

Jak wielka jest cierpliwość firmy Cosworth? PDF Drukuj Email
Autor: Rafał Pawłowski (Rafsen)   
Poniedziałek, 08 Luty 2010 18:17
Coraz więcej ciemnych chmur zbiera się nad zespołem z Charlotte. Podobno amerykańska ekipa od maja nie płaci za silniki firmie Cosworth.

Do wstępnego podpisania kontraktu z firmą Cosworth doszło w maju 2009 roku. Wówczas USF1, tak jak i inne nowe zespoły F1, czyli Lotus, Virgin i Campos Meta podpisały z firmą silnikową umowę wiążącą ich na sumę 1,3 mln euro bezzwrotnej kaucji.
Kaucja ta miała potwierdzić, że ekipa z Charlotte, tak samo jak i inne nowe stajnie traktuje poważnie umowę z Cosworthem.

Ale od tego momentu USF1 nie zapłacił ani jednego rachunku. Chodzą słuchy, że po przeszło 6 miesięcznym oczekiwaniu na zapłacenie rachunków, dług USF1 względem firmy Cosworth urósł już do 2,5 mln euro.

I teraz już wiemy skąd obawy Ecclestone'a, że w Bahrajnie raczej zobaczymy tylko 12 ekip i nie będzie wśród nich Camposa i USF1, a tą dwunastą będzie Stefan GP.

I co pan na to, panie Windsor?

źródło:
tomorrownewsf1.com
Zmieniony: Poniedziałek, 08 Luty 2010 18:40