|
Nick Heidfeld raczej w testach przedsezonowych nie pojeździ |
|
|
|
|
Autor: Rafał Pawłowski (Rafsen)
|
|
Poniedziałek, 08 Luty 2010 09:22 |
Nick Heidfeld raczej nie zasiądzie w samochodzie Mercedes W01 w czasie zimowych przedsezonowych testów. Nick Heidfeld w miniony czwartek otrzymał posadę oficjalnego kierowcy rezerwowego i testowego w ekipie Mercedes GP.
Po 10 latach nieprzerwanych startów w F1, Nick Heidfeld przez najbliższy rok będzie podróżował na wszystkie tegoroczne wyścigi jako ewentualny zastępca Michaela Schumachera lub Nico Rosberga. To nowa sytuacja dla 32-letniego Nicka, który ma ponad 160 wyścigów GP na koncie.
W samochodzie W01 z powodu restrykcyjnego regulaminu testowego też raczej nie zasiądzie. Zaledwie 12 dni testowych jakie pozostały do rozpoczęcia sezonu ,to za mało, aby zespół ryzykował danie choć jednego dnia kierowcy testowemu. Cały ten "dobytek" musi wystarczyć na jak najlepsze poznanie samochodu kierowcom etatowym, a nie rezerwowym.
"To zostało przewidziane przed początkiem sezonu, Michael i Nico otrzymają możliwość pokonania tak wielu kilometrów testowych, ile się tylko da" - powiedział szef projektu Mercedesa w F1, Norbert Haug niemieckiej agencji informacyjnej SID.
Ale Haug dodaje, że Nick jest na tyle doświadczonym kierowcą, że nie będzie miał żadnych problemów z szybkim dostosowaniem się do samochodu, gdyby nastąpiła taka potrzeba. W dodatku doświadczenie 32-letniego Heidfelda pomoże mu błyskawicznie przyzwyczaić się do nowej roli. Choć de facto Heidfeld był już oficjalnym testerem, tyle że w 1999 roku w barwach McLarena.
"Gdyby, co jest mało prawdopodobne, musiał zastąpić któregoś z naszych etatowych kierowców, Nick jest dobrze przygotowany by od razu jak najlepiej wykonać taką pracę" - dodał Haug.
źródło: onestopstrategy.com
|