F1ultra Forum: Formuła 1, GP2 i inne serie na www.f1ultra.pl

Forum fanów Formuły 1 i czytelników F1ultra
Teraz jest 26 kwi 2018, o 00:48

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Polacy w F1
PostNapisane: 22 gru 2006, o 09:40 
Offline
.
Dołączył(a): 17 gru 2006, o 19:29
Posty: 2
Wywiad z Robertem Kubicą w listopadowym CKM-ie:
"
CKM: Czy w zamkniętym świecie F1 jest więcej Polaków?
RK: Byłem zaskoczony, ilu ich jest wśród ludzi pracujących w Formule 1!
Ale giną w tłumie - każdy pracuje dla własnego zespołu i zajmuje się swoją robotą. "

Może ktoś zna "tych Polaków " i wie coś więcej czym się zajmują, jakie sa ich obowiązki w zespołach F1?

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 gru 2006, o 19:19 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 3 lut 2006, o 22:43
Posty: 2635
Lokalizacja: Rzeszów
To bardzo ciekawe, ja słyszałęm o jednym co pracuje w Renaulcie a zwie się Tad Czapski czy jakoś tak i zajmuje się chyba systemami startowymi :lol:

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 gru 2006, o 00:45 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 21:38
Posty: 13302
Lokalizacja: Siedlce
Jedna rzeczniczka prasowa też chyba jest polskiego pochodzenia, tylko nie pamietam z BMW czy z Ferrari ???

_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 gru 2006, o 15:48 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2004, o 12:59
Posty: 1251
Lokalizacja: Euroland
Marisia Grabowski? ;)

_________________
Kaczyński: Gdyby nie to chore państwo, parlibyśmy do przodu jak Chiny. Stalibyśmy na czele świata. Obudź się, Polsko!

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2006, o 00:02 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 21:38
Posty: 13302
Lokalizacja: Siedlce
Kurcze ta moja pamięć, wiem,że są tylko gdzie, hmmm ale Marisa to nie w F1

_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2006, o 00:06 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2004, o 12:59
Posty: 1251
Lokalizacja: Euroland
Wiem, pracuje w ktoryms zespole GT w UK.

_________________
Kaczyński: Gdyby nie to chore państwo, parlibyśmy do przodu jak Chiny. Stalibyśmy na czele świata. Obudź się, Polsko!

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2006, o 00:13 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 21:38
Posty: 13302
Lokalizacja: Siedlce
Właśnie :wink: Wie4m,ze jest sporo osób polskiego pochodzenia w F1. Przez te kilka lat mojej pasji sporo się słyszało, ale nie mam pamięci do nazwisk. Przypomniało mi się,że poprzednia dziewczyna Coultharda też była o polskich korzeniach, ale żeby tak wymienić te osoby, to za leniwy jestem by szukac, a jak juz wspomniałem to pamięci do nazwisk nie mam więc też nie przytoczę, no chyba że nagle gdzieś mi jakieś samo sie przypomni :wink:

_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2006, o 00:25 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2004, o 12:59
Posty: 1251
Lokalizacja: Euroland
Polacy pracuja w Wielkiej Brytanii dla zesolow wyscigowych i producentow. Moj kumpel mocno sie tym sportem interesuje, poza tym mieszka na stale w UK. W Honda Racing (BSB) pracuje dwojka Polakow, w Lola jeden. Tyle wiem ja, no i Pani Marisia, ktora ma polskie korzenie. Cos tam tez slyszalem, ale nie widzialem.

_________________
Kaczyński: Gdyby nie to chore państwo, parlibyśmy do przodu jak Chiny. Stalibyśmy na czele świata. Obudź się, Polsko!

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2006, o 00:31 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 21:38
Posty: 13302
Lokalizacja: Siedlce
Tak, ale ja mówie o takich osobach, które jeżdżą w ekipie F1 na GP :wink:

_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2006, o 22:36 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 7 kwi 2002, o 01:00
Posty: 855
Lokalizacja: Kraków
Sansej napisał:
"Przypomniało mi się,że poprzednia dziewczyna Coultharda też była o polskich korzeniach"

Nazywała się Heidi Wichlinski i była chyba najładniejszą dziewczyną Davida.

http://f1gallery.rivals.net/default.asp ... id=8064195

A tutaj macie poważny artykuł Janusza Śmiłowskiego z katowickiego "Sportu"
F1 po polsku

Dla wielu polski rozdział w Formule 1 rozpoczął się wraz ze startami Roberta Kubicy. Tymczasem historia samochodowych wyścigów Grand Prix liczy sobie 100 lat i rzecz jasna, nie brakuje w niej polskich kart.

Z początkiem lat 30-tych ubiegłego stulecia, światowa czołówka przyjeżdżała do nas na Grand Prix Lwowa. Uliczna trasa o długości 3,04 km, prowadząca ulicami Pełczyńską, św. Zofii, Stryjską, Abrahamowiczów i Kadecką, dla Rudolfa Caraccioli była trudniejsza od Monako. 8 września 1930 roku, pierwszą edycję Wyścigów Automobilowych o Nagrodę miasta Lwowa, potrójnie wygrali polscy kierowcy - Henryk Liefeldt (Austro Daimler ADR) w kategorii samochodów wyścigowych, Tadeusz Skolimowski (Alfa Romeo 6C-1750) w samochodach sportowych oraz Maria Koźmianowa (Austro Daimler ADR) w samochodach turystycznych.
W kolejnych edycjach triumfowały ówczesne sławy - Hans Stuck, Rudolf Caracciola, Pierre Veyron. Grand Prix Lwowa zaplanowana na 5 czerwca 1934, została odwołana z powodu kłopotów finansowych Małopolskiego Klubu Automobilowego. W mieście gwałtownie rosło bezrobocie i dochód z edycji 1932 przeznaczono na cele charytatywne.

W wyścigach Grand Prix nie brakowało w tym okresie polskich nazwisk. Louis Zborowski, syn polskiego hrabiego Eliota Zborowskiego i Amerykanki Margaret Astor Carey, uczestniczył w Indianapolis 500 i trafił do fabrycznego zespołu Mercedesa. Zginął w wieku 29 lat podczas Grand Prix Włoch na Monzy. Hrabia Stanislas Czaykowski, oficer francuskiej armii, zwycięzca wyścigu o Grand Prix Casablanki w 1931, Provence Trophy w 1932 i British Empire Trophy w 1993, dziewięć lat po Zborowskim poniósł śmierć podczas Grand Prix Włoch na Monzy.

Po wojnie wyścigi nie przebiły się u nas tak jak rajdy, przez żelazną kurtynę. Polska czołówka ścigała się w Pucharze Pokoju i Przyjaźni, a w Grand Prix mogliśmy liczyć wyłącznie na emigrację. Syn Józefy „Juzy” Wojciechowskiej (tuż po wojnie ścigała się samochodami sportowymi) i brazylijskiego dziennikarza Wilsona Fittipaldiego, Emerson dwukrotnie sięgał po mistrzostwo świata F1. W 1972 został najmłodszym czempionem w historii - ten rekord pobił dopiero Fernando Alonso. Divina Galica, córka polskiego oficera, który po wojnie osiedlił się w Wielkiej Brytanii, trzykrotna olimpijka w narciarstwie alpejskim, pozostaje jedną z pięciu kobiet uczestniczących w mistrzostwach świata F1. W trzech próbach zakończyła występ w kwalifikacjach, ale radziła sobie nieźle w brytyjskiej serii F1 - prowadziła nawet w Brands Hatch (1977), dopóki nie zdarły się opony w jej Surteesie TS19. Divina do dzisiaj wspomina, że był to jej życiowy wyścig.

Andrzej Jaroszewicz i jego kanadyjski przyjaciel Walter Wolf, chcieli doprowadzić do zorganizowania Grand Prix Polski na torze Poznań. Wolf kilkakrotnie zapraszał Jaroszewicza na F1, potem przywiózł do Poznania Berniego Ecclestone'a, który przeprowadził rozmowy z dyrektorem toru, Adamem Smorawińskim. Smorawiński dwa razy złożył rewizytę Ecclestone'owi, ale pomysł został storpedowany przez... ówczesne władze PZM. Formułę 1 dostali Węgrzy, a w Poznaniu oglądano tylko testy Wolfa WR1 - z Andrzejem Jaroszewiczem za kierownicą.

Sponsorzy zaangażowani w F1, szczególnie firmy tytoniowe starały się zwiększyć nikłe zainteresowanie wyścigami w naszym kraju. W 1977 roku Marlboro po raz pierwszy zaprosiło czterech polskich dziennikarzy - w tym wysłannika Sportu - na Grand Prix Włoch. F1 na dobre przestała uchodzić za kapitalistyczny owoc zakazany, kiedy „bratankowie” wybudowali Hungaroring i Bernie Ecclestone wreszcie zdołał wprowadzić swój cyrk na drugą stronę żelaznej kurtyny. Gwiazdy Pucharu Pokoju i Przyjaźni rywalizowały w wyścigu towarzyszącym pierwszej edycji Magyar Nagydij, a Jerzy Mazur stanął na podium.

Koncern Philip Morris uruchomił w 1993 roku Marlboro Racing Challenge, zmierzający do wyłonienia najlepszego polskiego kartingowca, który mógłby piąć się w kierunku F1, rozpoczynając od Formuły Ford. Dziennikarz Sportu pełnił rolę przewodniczącego jury. Wyłoniono dwóch zwycięzców, choć nic nie wyszło z zapowiadanej premii w postaci sfinansowania sezonu w wyścigach samochodowych. Obydwaj laureaci trafili jednak na zachodnie tory. Marcin Filipowicz jeździł w brytyjskiej Formule Renault, natomiast Marcin Biernacki zawędrował do mistrzostw Niemiec F3. Ścigał się z Albersem, Enge, Luhrem - także z młodszym o dwa lata Jarkiem Wierczukiem, który testował Forti, doszedł do F3000 i Formuły Nippon. Menedżerem Jarka był słynny Willi Weber. Ostatnia propozycja brzmiała - milion USD za tygodniowe testy w zespole innym niż Minardi - i 20 procent dla Webera za załatwienie sprawy!

Robert Kubica odnosił już sukcesy w kartingu, choć o polskim fenomenie głośniej było we Włoszech niż nad Wisłą. W ramach akcji promocyjnych zaglądali do nas Jackie Stewart, Jan Magnussen, Mika Haekkinen, David Coulthard, Michael i Ralf Schumacherowie, Fernando Alonso (przyleciał do Warszawy wieczorem, w dniu swojego pierwszego zwycięstwa w F1!). McLaren zorganizował road show F1 w centrum Poznania, a potem „Adrenalinę” na lotnisku w Modlinie. W 1996 roku na tylnym skrzydle samochodów Forti pojawiła się swojska reklama Sokol Helikopters. Sponsor włoskiego teamu, koncern Shannon miał wówczas biznesowe powiązania z PZL Świdnik.

Polacy pracują w teamach F1 i kiedy Robert Kubica pojawił się w cyrku, był zaskoczony, że witano go swojskim „dzień dobry” na padoku. Już w latach 50-tych mieliśmy swoją gwiazdę w pionie technicznym. Alf Francis, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Piotr Kowalewski, był głównym mechanikiem Stirlinga Mossa, czterokrotnego wicemistrza świata. Ostatnio za sukcesami Michaela Schumachera, a następnie Fernando Alonso stał Tadeusz Czapski „polski czarodziej elektroniki”, jak go określił prestiżowy miesięcznik F1 Racing.

Absolwent University College of North Wales, Tad Czapski przez przypadek trafił do wyścigów. W 1992 roku został zaangażowany przez Toma Walkinshawa do Benettona. Pracował nad elektronicznymi układami w samochodzie F1, takimi jak aktywne zawieszenie, półautomatyczna skrzynia biegów, ABS czy kontrola trakcji. Niestety, pod koniec 1993 roku FIA wprowadziła zakaz elektronicznych pomocy dla kierowcy. Rozpoczęła się zabawa w kotka i myszkę, ponieważ trudno było wyegzekwować przestrzeganie tego punkty regulaminu.

W sierpniu 1994 federacja poinformowała o nieprawidłowościach w programie komputerowym używanym w Benettonie Michaela Schumachera podczas Grand Prix San Marino. Wprawdzie nie udowodniono stosowania zabronionej kontroli trakcji, ale zespół został ukarany 100 tysiącami dolarów za to, że nie udostępnił w terminie swojego oprogramowania do kontroli. Kiedy Schumi przeniósł się do Ferrari, zabrał ze sobą Czapskiego. Obecnie kontrola trakcji jest dozwolona. Tad pełni funkcję szefa działu badawczo-rozwojowego Renault F1. Samochody tej marki słyną z piekielnych startów, a Fernando Alonso uchodzi za czempiona wylansowanego przez elektronikę.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2006, o 22:53 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 9 mar 2002, o 01:00
Posty: 5376
Lokalizacja: już nie Kaszëbë
:-? Mam mieszane uczucia :D

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2006, o 23:24 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 3 maja 2003, o 14:04
Posty: 8900
Wikipedia napisał(a):
Jean Todt (b. February 26, 1946) is a French motorsport man, currently executive director of Scuderia Ferrari, the Ferrari company's Formula One constructor. On October 25, 2006, he was appointed as the company's CEO. [1]

[edit] Biography

Born in the commune of Pierrefort in the Cantal department of France, having some Polish origins...


Jak parę miesięcy czytałem tam, to było napisane dokładnie, że ma 100% polskich rodziców, więc nieco chyba zweryfikowano to info, ale i tak po twarzy widać tą typową polską mordkę :)12

_________________
Felipe babe, stay cool

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 gru 2006, o 01:02 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 21:38
Posty: 13302
Lokalizacja: Siedlce
Nie ma jak słowiańska uroda :wink:

No proszę jeszcze sie okaze że tych "Polaków" jest naprawdę sporo i moze założą swój club na Paddock'u :wink: Było by fajnie :D

_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 gru 2006, o 14:28 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 18 sie 2003, o 08:51
Posty: 2084
Lokalizacja: Grodzisk Maz.
A rzecznik prasowy (kobieta) Buttona też ma (chyba dobrze pamiętam) polskie nazwisko.

_________________
Paweł R.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 gru 2006, o 23:08 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 21:38
Posty: 13302
Lokalizacja: Siedlce
O właśnie chyba o nią mi chodziło :wink:

_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sty 2007, o 01:50 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 wrz 2005, o 02:07
Posty: 3365
Lokalizacja: Stara Grzybowszczyzna/Bialystok
Edi napisał(a):
[po twarzy widać tą typową polską mordkę :)12

Ja mam skojarzenia jak wiekszosc:"chomik" i za zadna cholere nie dopatruje sie w nim "slowianskiej urody:
Ciekawe po kim ma "sklonnosc do nadmiernege lomotania paznokci" :lol:

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lut 2007, o 11:22 
Offline
.
Dołączył(a): 4 lis 2006, o 23:55
Posty: 16
ciekawe rzeczy, ale o pannie Coultharda to i ja słyszałem

_________________
serwis sportowy - s24.pl

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2007, o 11:57 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2004, o 12:59
Posty: 1251
Lokalizacja: Euroland
Tylko panna Coultharda miala pochodzenie niemieckie, jesli piszecie o Heidi Wichlinski.

_________________
Kaczyński: Gdyby nie to chore państwo, parlibyśmy do przodu jak Chiny. Stalibyśmy na czele świata. Obudź się, Polsko!

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2007, o 19:32 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 7 kwi 2002, o 01:00
Posty: 855
Lokalizacja: Kraków
Heidi jest Amerykanką i ma polskie pochodzenie, o czym można było przekonać się podczas Jej wizyty z DC w Warszawie. Zna nawet parę słów
po polsku.
A co do Polaków w F1, przypomniał mi się jeszcze taki śmieszny epizod.
Chyba w 1999 r, albo 2000 - został przez McLarena zorganizowany konkurs
na sobowtóra DC. Zgłosiła się masa chłopaków z całego świata , a wygrał
Polak, ówczesny szef ochrony w Pałacu Prezydenckim. I faktycznie jego podobieństwo do DC było nieprawdopodobne. DC i Heidi wręczali mu nagrodę.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 lut 2007, o 05:24 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 17 mar 2002, o 01:00
Posty: 1650
Lokalizacja: BB/KRK
Jedno trzeba przyznac DC - moze i ma swira na punkcie bezpieczenstwa , ale zawsze jego kobiety robily na mnie piorunujace wrazenie.

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
F1 ultra - Formuła1 Forum Powered by phpBB © phpBB Group