F1ultra Forum: Formuła 1, GP2 i inne serie na www.f1ultra.pl

Forum fanów Formuły 1 i czytelników F1ultra
Teraz jest 21 paź 2018, o 01:51

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Ten temat jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 104 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona   1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 14:27 
Offline
.
Dołączył(a): 17 mar 2012, o 22:26
Posty: 957
A widzisz :lol:

_________________
Podpis odjechał

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 14:32 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 1 mar 2010, o 18:58
Posty: 1851
No widzę że właśnie zaczynają się pchać do F1. I słusznie bo raz że to świetna robota, dwa z pewnością się do tego nadają, to tylko kwestia czasu, już teraz coraz więcej kobiet ściga się w róznych seriach, prędzej czy później dojdą do F1 i nie wątpię że z sukcesami :D

Przypomnij sobie ile razy taki Hamilton przez gorącą głowę i nadmiar agresji zmarnował pewne grube punkty, pod wpływem stresu kobiety sprawują się lepiej, to tylko jeden z wielu przykładów przewagi nad mężczyznami :D

Agresja? Ile z niej pożytku dla kierowcy a ile ubawu dla widza - sam oceń, jak to się ma do skuteczności.
Refleks? Wyobraźnia przestrzenna? A co to F1 to jest jakiś sport z innej planety że wymaga nad ludzkich zdolności?
Kubica sam twierdził że bolidem F1 dzisiejszym, jeździ się łatwiej niż np autem WRC po szutrach.

Zdecydowanie przeceniasz trudność F1 i nie doceniasz możliwości kobiet.
Oceniasz ludzi według stereotypów, a te jak wiesz, nijak mają się do rzeczywistości.


Ostatnio edytowano 4 lip 2012, o 14:37 przez feels3, łącznie edytowano 3 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 14:36 
Offline
.
Dołączył(a): 17 mar 2012, o 22:26
Posty: 957
A ja jestem przekonany, że albo się pozabijają, albo F1 przestanie być F1. Już nie jest tym czym kiedyś była, a po wejściu kobiet będzie jeszcze gorzej :)

_________________
Podpis odjechał

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadek de Villoty
PostNapisane: 4 lip 2012, o 14:43 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 08:51
Posty: 347
Czytam to sobie i pękam ze śmiechu. :)20

Babki kompletnie nie nadają się do jazdy wyczynowej. Mouton, Lohr czy Wilson to pewnie przebrani faceci. A Legge czy de Silvestro, gdy wygrywały w F Atlantic, to dzięki poprawności politycznej, bo zapewne zdyswalifikowano 10 czy 15 facetów, którzy byli przed nimi na mecie, czego niestety nikt nie zauważył... :)33
Facet może wszystko, kobieta nie. Nawet Ide jest lepszym kierowcą niz kobieta, prawda?


Kaku napisał(a):
Był juz tu jeden na forum, który tłumaczył, że Hamilton nie może być szybki, bo jest czarny, a czarni są gorszymi kierowcami. Tam też pojawiały się jakieś dyrdymały o uwarunkowaniach genetycznych. Być może sneerowi chodziło o to, że kierowcy mają tyle przycisków do wciskania na kierownicy, że część obsługują "ptaszkiem" (pierwsze słysze). Wtedy kobieta faktycznie miałaby trudniej.

Byłeś blisko. Pewnie chodzi o dodatkowy balast, jaki mają faceci przy tej części ciała. Tylko ten balast pozwala prawidłowo wyważyć samochód. Bez tego nie ma szans na sukces...

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 14:48 
Offline
.
Dołączył(a): 17 mar 2012, o 22:26
Posty: 957
A gdzie twierdziłem że facet może wszystko? Wręcz przeciwnie, nie wszystko. Jest mnóstwo dziedzin gdzie kobiety są lepsze. Ale niekoniecznie F1. :lol:

_________________
Podpis odjechał

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 14:58 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 9 mar 2002, o 01:00
Posty: 5376
Lokalizacja: już nie Kaszëbë
Tak żenującej dyskusji tu nie było od czasu Usera wyrzuconego z forum. Też był jeden przeciw wszystkim, też miał argumenty "jak tak, jak nie". Litości, cenzura.


edit
Nie wygram z robotem, więc żeby nie było wątpliwości: A.d.a.k.a.r. (Straszne Słowo na A)

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 15:31 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 11 mar 2005, o 13:40
Posty: 1349
Wodzu, musiałeś przypomnieć ten pseudonim artystyczny, no litości :D :lol:

_________________
Nawet najgorsza prawda jest lepsza od najpiękniejszego kłamstwa...

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 17:46 
Offline
.
Dołączył(a): 17 mar 2012, o 22:26
Posty: 957
Dziękuję Wodzu za porównanie :(

_________________
Podpis odjechał

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 17:47 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 9 mar 2002, o 01:00
Posty: 5376
Lokalizacja: już nie Kaszëbë
Sam na to zapracowałeś, tymi ręcami. :)

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 17:55 
Offline
.
Dołączył(a): 17 mar 2012, o 22:26
Posty: 957
A wypraszam sobie. Zdania nie zmienię: hasło kobiety na traktory już było. Ale oczywiście nie muszę go artykułować :)

_________________
Podpis odjechał

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 19:24 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 21:38
Posty: 13437
Lokalizacja: Siedlce
Bony skąd Cie wypuścili.... chciałbym byś kiedyś siadł w jakimś wyścigowym aucie tak 1:1 z kobietą się ścigającą i by Ci poważnie sprała Twoje ego! :D

_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 19:49 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 lis 2003, o 14:40
Posty: 2799
Lokalizacja: Z Krainy Deszczowców (Karamba)
Ha, ha, ha, ha :D Snerr jesteś od dzisiaj moim idolem. Myślałem, że szowinizm zmierza ku wymarciu, ale jak widzę ma się świetnie :D Kontynuując w tym tonie pozwolę sobie odpowiedzieć za sneera na pytanie o owe uwarunkowania biologiczne. Podobno wystarczy na kobietę spojrzeć, by od razu je zauważyć... Domyślam się zatem, że chodzi o piersi. Wszak wiadomo jaki ukłąd mają pasy bezpieczeństwa i zapewne boleśnie by się wpinały w owe krągłości podczas gwałtownego hamowania. Do tego dochodzą szerokie biodra, co zapewne rodzi problemy ze zmieszczeniem się w aucie - wszak nie jest tam zbyt szeroko i może kobietka do środka wejdzie, ale fotela dopasować to się za Chiny nie da :D Więcej powodów nie przychodzi mi do głowy, ale mam nadzieję, że udało mi się odpowiedzieć dostatecznie wyczerpująco :D :D :D

Odstawiając żarty na bok - snerr, twój problem polega na tym, że według ciebie kobieta nie jest w stanie dorównać mężczyźnie w umiejętności prowadzenia wyścigowego bolidu, a co za tym idzie pojawienie się kobiety w F1 zaniży jej poziom. No cóż... Belmondo, Yoong, Nakano, Lavaggi, Marques, Tuero, Baumgartner, Ide, czy Bruni z pewnością poziomu F1 nie zaniżali ;) Jeśli trafi się babka jeżdżąca na poziomie np obecnego Schumachera, czy dajmy na to Rosberga to raczej trudno mówić o zaniżaniu poziomu.

Faktycznie sugeruję ci zapoznanie się z nazwiskami wymienionymi w poście Voodoo ;)

_________________
Pomoc dla mojej córeczki -> http://florkamikolcz.tumblr.com

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 19:54 
Offline
.
Dołączył(a): 17 mar 2012, o 22:26
Posty: 957
@Sansei
Ależ ja nie pretenduję do bycia kierowcą wyścigowym. Mało tego, w moim zawodzie jest mnóstwo doskonałych przykładów kobiet - zawodowców. Np. moim bezpośrednim szefem jest kobieta i nie mam z tym żadnych problemów. Ba, chciałbym mieć jej wiedzę.

@Gared
Ale Maria, z całym szacunkiem dla niej to nie ten przypadek, tylko czysty marketing. :lol:

_________________
Podpis odjechał

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 20:10 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 9 mar 2002, o 01:00
Posty: 5376
Lokalizacja: już nie Kaszëbë
A widzisz, tu się zgadzam, to jest czysty marketing. :D
Tylko jest taki problem, że zacząłeś krzywo uogólniać. Z jednego przypadku wyszedł ci zbiór "kobiety". Gdyby wyszedł zbiór "trzecioligowi kierowcy z dobrymi sponsorami albo wujem w zarządzie", to by wszyscy się zgodzili, a ja pierwszy.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 20:20 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 14:39
Posty: 2715
Sneer jakąś tam rację ma, ale za mocno pojechał po bandzie z tym determinizmem. Jednak faktem jest, że od czasów startów Jutty Kleinschmidt w Dakarze pod koniec lat 90-tych baby w sportach motorowych są wcale nie niezbędnym dodatkiem (by nie powiedzieć tłem) dla reszty. Jedyną realną opcją, która ma (miała) szanse na ugranie czegoś jako kierowca, a nie PRowa gwiazdka (tak, to o Danice, która mimo najlepszego fabrycznego sprzętu obijała się w środku stawki) to Simona De Silvestro. A tak po za tym czysto marketingowym charakterem to mielimy wiele osóbek pokroju pewnej Wenezuelki, która spinowała na prostych i powodowała realne zagrożenie dla innych zawodników. O wydzieraniu sponsorów i miejsc w zespołach z racji braków w kroczu ("bo budżet trzeba zamknąć") tylko lekko napominając.

Chętnię zobaczę panienkę, która do F1 wniesie coś więcej niż stanik, która swojego kolegę z zespołu wprowadzi w kompleksy i pokaże wysokie umiejętności, naprawdę. Jednak dla wpychania kobiet na chama do takich potworków jak auta F1 jestem zdecydowanie przeciwny, bo to kończy się tak jak wczoraj.

I co, też mnie zwyzywacie od wyrzuconego? :)18

PS:Tak swoją drogą odchodząc od tematu:
Cytuj:
To nie sport wytrzymałościowy ani nie siłowy, gdzie strona fizyczna decyduje o wynikach.

:o :-? Ty z tym na poważnie? Jak można takie coś napisać? Bez uber kondycji i wyrobionych "mułków" reszte talentów można sobie wsadzić czy piszemy o prototypach czy F1, gdzie zasuwają z przeciążeniami do 5, a nawet 6 G?

_________________
" F1 jest sportem w którym 3 gości wymyśliło sobie kiedy rozbić auto na torze, tak żeby kolega z zespołu wygrał..." - Reyn

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 21:12 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 lis 2003, o 14:40
Posty: 2799
Lokalizacja: Z Krainy Deszczowców (Karamba)
TobaccoBoy napisał(a):
Jednak dla wpychania kobiet na chama do takich potworków jak auta F1 jestem zdecydowanie przeciwny, bo to kończy się tak jak wczoraj.

I co, też mnie zwyzywacie od wyrzuconego? :)18

Nie, dlaczego niby? Jeśli za kierownicą siedzi sierota to płeć nie ma znaczenia, wsadzaniu do jakiejkolwiek wyścigówki w charakterze zawodnika kobiety tylko dlatego że jest kobietą też jestem przeciwny i myślę, że wszyscy się tu wypowiadający podzielają ten pogląd. Tyle tylko że dyskusja tak jakby nie tego dotyczyła - tu chodziło o to, że kobiety nie powinny się ścigać w F1 niezależnie od ich umiejętności. Nawet jeśli babka miałaby się okazać drugim Ayrtonem S czy innym Jimem C to nie powinna jeździć w F1, bo jest kobietą. Przynajmniej taki pogląd prezentuje sneer.

TobaccoBoy napisał(a):
PS:Tak swoją drogą odchodząc od tematu:
Cytuj:
To nie sport wytrzymałościowy ani nie siłowy, gdzie strona fizyczna decyduje o wynikach.

:o :-? Ty z tym na poważnie? Jak można takie coś napisać? Bez uber kondycji i wyrobionych "mułków" reszte talentów można sobie wsadzić czy piszemy o prototypach czy F1, gdzie zasuwają z przeciążeniami do 5, a nawet 6 G?

F1 jest bez wątpienia sportem wytrzymałościowym i bez dobrej kondycji fizycznej nie ma sensu się do tego przymierzać. Jednak nie jest tu wymagana siła jak u strong menów :P więc nie widzę powodu dla którego osiągnięcie odpowiedniego poziomu siły i wytrzymałości miałoby być dla babki problemem nie do przeskoczenia. Ostatatecznie kierowcy F1 to nie są kulturyści...

_________________
Pomoc dla mojej córeczki -> http://florkamikolcz.tumblr.com

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 21:25 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 9 mar 2002, o 01:00
Posty: 5376
Lokalizacja: już nie Kaszëbë
Jak mówimy o wytrzymałości, to spróbujcie kiedyś obsłużyć biegi, hamulec i kierownicę w Bugatti 35. Rundka po parkingu i na drugi dzień ciężkie zakwasy, a pani Junkova dawała radę przejechać Targa Florio 80 lat temu. 8)

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 4 lip 2012, o 21:58 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 1 mar 2010, o 18:58
Posty: 1851
TobaccoBoy napisał(a):

Chętnię zobaczę panienkę, która do F1 wniesie coś więcej niż stanik, która swojego kolegę z zespołu wprowadzi w kompleksy i pokaże wysokie umiejętności, naprawdę. Jednak dla wpychania kobiet na chama do takich potworków jak auta F1 jestem zdecydowanie przeciwny, bo to kończy się tak jak wczoraj.


No sorry, ale wczorajszy przypadek mógł zdarzyć się każdemu, mógł to być równie sam Alain Prost który mógł mieć gorszy dzień, nie pojmuje jak od jednego błędu można tak generalizować - bo przecież wiadomo, baba, to musiało się tak skończyć.

Jak patrzę na obecną F1 to widzę tony błędów jakie popełniają obecni kierowcy, ale nie przypominam sobie tematu o tym że F1 nie jest dla facetów, a tu prosze jedna babka popełnia błąd i mamy obraz bezradnych kobiet co się pchają do F1 na siłę ;)

Gared napisał(a):
F1 jest bez wątpienia sportem wytrzymałościowym i bez dobrej kondycji fizycznej nie ma sensu się do tego przymierzać. Jednak nie jest tu wymagana siła jak u strong menów :P więc nie widzę powodu dla którego osiągnięcie odpowiedniego poziomu siły i wytrzymałości miałoby być dla babki problemem nie do przeskoczenia. Ostatatecznie kierowcy F1 to nie są kulturyści...


Dokładnie tak, to że kierowcy F1 muszą mieć świetną kondycje to nie podlega wątpliwości, ale chyba nie porównacie kierowców do sportowców uprawiających sport typowo wytrzymałościowy albo siłowy.
Dlatego uważam że kobiety wytrzymałość potrzebną w F1 są w stanie osiągnąć, patrząc na inne dyscypliny takie mam wnioski.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 5 lip 2012, o 08:39 
Offline
.
Dołączył(a): 17 mar 2012, o 22:26
Posty: 957
@ Wodzu, ale problem jest szerszy, częściowo poruszony przez Tytoniowego. Wpychanie na chama nie tylko dlatego, że wujek i sponsorzy, ale także dlatego, że marketingowo fajnie wygląda "kobieta w F1". I albo to się będzie kończyło tak jak obecny przypadek, albo F1 zmieni się w zawody dla dzieci. Bo prawdziwi kierowcy nie będa mieli szans się dostać. Tak już zresztą częściowo jest, ale brak rozporka to dodatkowy czynnik. Zauważ, też, że wprost napisałem, ża bgdyby pojawiła się pani objeżdząjąca Alonso to świetnie, niech jeździ. A tak mamy to co mamy, zaraz będzie się pchać pani z Williamsa.

@ Tytoniowy - dzięki za obronę :)

@feels3 - może i mógł, ale zdarzył się właśnie jej. Rozmawiajmy o faktach, nie co byłoby gdyby.

_________________
Podpis odjechał

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gen szybkości, a chromosomy XX - czyli szybkość vs kobie
PostNapisane: 5 lip 2012, o 09:01 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 10 wrz 2009, o 08:51
Posty: 347
Gared napisał(a):
Jeśli za kierownicą siedzi sierota to płeć nie ma znaczenia, wsadzaniu do jakiejkolwiek wyścigówki w charakterze zawodnika kobiety tylko dlatego że jest kobietą też jestem przeciwny i myślę, że wszyscy się tu wypowiadający podzielają ten pogląd.

I o to właśnie chodzi. :)2 Wolę oglądać na torze dziewczynę z umiejętnościami (bo musi je mieć), niż facetów, którzy jeżdżą tylko dlatego, że mają bogatego tatusia, wujka czy prezydenta. W obecnej F1 znajdą się kierowcy, którzy moim zdaniem prezentują niższy poziom od np. Simony de Silvestro. Nawiasem mówiąc, dziewczyna ma sezon w plecy, bo jeżdżąc z tym złomem od Lotusa w samochodzie, to może liczyć na awans w klasyfikacji wyścigu tylko w razie kłopotów zawodników przed nią. Ale zaraz znajdzie się jakiś "znafca", który spojrzy na wyniki i powie - "ale ona słaba, w ogonie przyjeżdża".
Skrajności nigdy nie są dobre. Weźmy jako przykład Susie Stoddart, od niedawna Wolff. Aż tak słabo nie jeździ, ale info o objęciu posady "kierowcy rozwojowego" u Williamsa, w kontekście tego, jaką rolę w Williamsie pełni niedawno poślubiony małżonek, daje dużo do myślenia (albo właśnie dużo zastanawiać się nie trzeba).
Pozostając przy DTM, to "fachowcy" przy mikrofonie też zaprezentowali swoje zdanie odnośnie kobiety za kierownicą. Bodajże podczas ubiegłorocznej rundy na Lausitzringu, komentatorzy Sportklubu wzięli na celownik Rahel Frey. Faktem jest, że jeździ słabo, ale "fachowcy" stwierdzili, że nie wygrałaby wyścigu DTM nawet startując wozem F1... Następnie zakończyli żenującą dyskusję stwierdzeniem, że przecież samochody DTM i F1 są bardzo podobne pod względem osiągów... No comments. :)18

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Ten temat jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 104 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona   1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
F1 ultra - Formuła1 Forum Powered by phpBB © phpBB Group