F1ultra Forum: Formuła 1, GP2 i inne serie na www.f1ultra.pl

Forum fanów Formuły 1 i czytelników F1ultra
Teraz jest 18 lip 2018, o 17:25

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 80 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 6 kwi 2006, o 21:33 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 28 lut 2003, o 17:17
Posty: 718
Recenzja modelu MP4-20 Revella.
http://www.model-news.com/cars/06_cars/mp4/MP%204.htm

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 kwi 2006, o 18:10 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 8 kwi 2006, o 17:55
Posty: 11
Lokalizacja: Poznań
Szanowni,

Cieszę się, że w końcu trafiłem na to zacne Forum.
Jestem modelarzem i buduje modele F1 (1:20, 1:24) oraz WRC.

Uważam to za znacznie ciekawsze zajęcie niż kolekcjonowanie gotowych modeli ale to kwestia wyboru i absolutnie szanuje i doceniam Kolekcjonerów.

Jestem uczestnikiem zagranicznego forum na www.f1m.com i gorąco polecam je wszystkim. Poznałem tam mase ludzi zajmujących się takim jak ja hobby.

Chętnie podzielę się moimi doświadczeniami, podpowiem jaki model wybrać do budowy/sklejania.
Bez fałszywej skromności powiem, że mam wtym względzie całkiem sporą wiedzę.
Zaopatruje się w modele i wszystko co potrzebne do ich budowy głównie za granicą (EU, Japonia, Brazylia, Singapur), ponieważ w Kraju można trafić co najwyżej na raczej proste modele (Revell).

Tamiya od kilku lat niczego nie wyprodukowała i nie zanosi sie...

Inne firmy produkujące modele do budowy to raczej wysoka półka cenowa ale chętnie o tym pogadam.

Pozdrawiam serdecznie,

_________________
Aras
The McLaren Freak

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwi 2006, o 21:00 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 16 gru 2001, o 01:00
Posty: 12028
Lokalizacja: Radom
Kto zna modele fiormy Heller :)5 Czy to coś jest warte :)5 A jak oceniacie Revella 1:24 :)5

_________________
Obrazek Miłośnicy sportu Formuła 1 - ŁĄCZCIE SIĘ!!!

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 kwi 2006, o 08:43 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 8 kwi 2006, o 17:55
Posty: 11
Lokalizacja: Poznań
Eddie,

Heller produkuje obecnie jeden model f1 - Renault R24 w kali 1:18.
Wcześniej - w połowie lat 90', wypuscił serię modelików w skali 1:43 (Mclaren, Lotus, Williams).
Te ostatnie to raczej zabawki, choć dobrze zbudowane, mogą nieźle wygladać na półce.
R24 to nowy model Hellera, wypuszczony w ubiegłym roku. Mimo większej skali, model jakością i dokładnością odpowiada produkcji Revell'a w skali 1:24.

Jakość modeli Revell stale się poprawia. Ostatnie dwa - Mclaren MP4/20 i Ferrari F2005 są bardzo przyzwoite, choć niewolne od wad (zbyt grube linie podziału nadwozia, tylne skrzydło jako jedna część, błędy w odwzorowaniu zawieszenia, itd.). Tradycyjnie, Revell wyposaża swe modele w rewelacyjnej jakości kalkomanie.
W porównaniu z modelami Tamiya, które do niedawna były wzorcem (od 2003 żadnego modelu....), Revell produkuje znacznie prostsze bolidy (m.in. brak detali silnika, wspomniane błędy w odwzorowaniu).
Jednak w sytuacji braku realnej konkurencji na rynku plastikowych modeli F1 oraz dzięki przyzwoitym cenom i stale rosnącej jakości modele Revell zyskują coraz więcej zwolenników wśród nawet bardzo wymagających i zaawansowanych modelarzy.
Co ważne, Revell w zasadzie co roku wypuszcza minumum 1 model. Na ten rok zapowiada model noweg BMW Sauber, którym jeździ m.in. Robert Kubica :)


Pozdrawiam,

_________________
Aras
The McLaren Freak

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 kwi 2006, o 09:27 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2006, o 11:31
Posty: 1112
Lokalizacja: Radom
Heller wypuścił rówież model Renault F1 RE 20/23 (dwie wersje) z 1980 roku w skali 1:12. Jak kogoś interesuje, mogę za jakiś czas wrzucić zdjęcia części - na razie czeka u mnie na szafie, aż będę miał trochę czasu. Ogólnie plastik słabszy niż Tamiya, nie wiem jeszcze jak ze spasowaniem. Opony też z wyraźnie goszej, twardszej gumy (mimo, że to Micheliny :wink: ). W każdym razie skala 1:12 sama w sobie robi wrażenie. Modele Tamiya i Protar w takiej skali muszą być świetne.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 kwi 2006, o 12:33 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 8 kwi 2006, o 17:55
Posty: 11
Lokalizacja: Poznań
Mam Mclarena MP4/6 w skali 1:12 Tamiyi. Istotnie, model robi wrażenie nawet jeszcze w częściach. Ma np. całkowicie metalowe zawieszenie, łączone śrubami jak w prawdziwym bolidzie
Co ciekawe, elementy do waloryzacji tego modeli wyprodukowane przez Perfect Parts, kosztują na E-bay'u kilkakrotnie więcej niż sam model.
Ale nawet bez takiego kosztownego ulepszania, model jest po prostu piękny.
Z resztą zobacz sam gotowy model, zbudowany przez kolesia ze Stanów:

http://members.shaw.ca/bil_attridge/Gal ... /index.htm

Obawiam się, że modele F1 Tamiya w skali 1/12 to niestety już historia.....

Pozdrawiam,

_________________
Aras
The McLaren Freak

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 kwi 2006, o 07:30 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 29 cze 2004, o 16:02
Posty: 559
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Koledzy,jak to jest z modelami F1 do sklejania czy karoseria wymaga malowania?Tzn.czy trzeba kupić aerograf bo z własnego doświadczenia pamiętam że malowanie lakierami błyszczącymi to krótko mówiąc koszmar.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 kwi 2006, o 15:56 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 30 paź 2002, o 01:00
Posty: 1624
Część modeli można od biedy wykonać bez malowania. Wystarczy tylko polerowanie i nałożenie kalkomanii. Wszystko zależy od schematu barwnego oryginalnego samochodu i jakości tworzywa wypraski.
Bardzo dobry plastik mają np. Marlboro McLareny Tamiyi. Całość karoserii wykonana jest z wysokiej jakości błyszczącego białego tworzywa, dołączone są też kalkomanie do nałożenia na wszystkie czerwone powierzchnie. Wprawdzie te ostatnie w przeciwieństwie do tworzywa nie są błyszczące, ale w oryginale też była to naklejana cienka folia, a ta nie błyszczała się już tak jak biały lakier nadwozia. Stąd brak późniejszego pokrycia wszystkiego jednolitą warstwą błyszczącego lakieru bezbarwnego również ma swój sens.
Inna sprawa, że kolor tych kalkomanii ma się nijak do oryginalnego "pomarańczowatego" koloru Marlboro McLarenów. Ponadto wszelkie czarne napisy na nadwoziu w orygiale były prawie matowe, więc kalkomanie z modelu są w tym przypadku zbyt błyszczące.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 kwi 2006, o 10:41 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 8 kwi 2006, o 17:55
Posty: 11
Lokalizacja: Poznań
Hej,

Zgadzam sie, że od biedy (naprawde od biedy...) mozna niektore modele F1 wykonac bez malowania. Tyle, że efekt nie bedzie zachwycajacy.
Bialy plastik na Mclarenach Tamiyi jest rzeczywiscie bardzo dobry. Natomiast kalkomanie sa celowo półmatowe, gdyż cały model, nawet bez malowania wymaga jednak pokrycia lakierem bezbarwnym, ktory nada mu połysk, jak w oryginalnym bolidzie.
Ponadto, blyszczace kalkomanie, z uwagi właśnie na błyszczacą powłokę, sa grubsze od matowych, co przy malowaniu lakierem bezbarwnym, zmusza do nałożenia większej ilości warstw i szlifowania pomiędzy kolejnymi warwstwami lakieru aby usyskać jednolitą, gładką powierzchnię. Zobacz tutaj:
http://www.huudo.com/ref_mp4_5b.shtml
Czerwony, fluorescencyjny kolor, użyty na Macach, to nie folia lecz farba. Całość była jeszcze lakierowana bezbarwnym lakierem. Wszystko po to by powierzchnia była jak najbardziej gładka i stawiała jak najmniejszy opór aerodynamiczny.
Kalkomania imitująca tę czerwień w modelu Tamiyi, jest całkiem OK, choć ja wolę farbę. Żadne zdjęcia, niestety, nie oddają właściwie prawdziwej barwy fluorescencyjnej czerwieni. To trzeba zobaczyć na żywo - kolor można porównać do tego, którym maluje się niemieckie wozy strażackie.
Do malowania tej czerwieni, osobiście polecam zestaw Finisher's MP4 red - czerwona + transparentna różowa. Odlotowy efekt.

Niekoniecznie trzeba mieć aerograf. Aby pomalować model, wystarczą (wprawnie operowane) spraye, np. Tamiyi, która z resztą odwołuje się do nich w instrukcji.

Pozdrawiam

_________________
Aras
The McLaren Freak

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 kwi 2006, o 22:30 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 30 paź 2002, o 01:00
Posty: 1624
Aras napisał(a):
Czerwony, fluorescencyjny kolor, użyty na Macach, to nie folia lecz farba. Całość była jeszcze lakierowana bezbarwnym lakierem. Wszystko po to by powierzchnia była jak najbardziej gładka i stawiała jak najmniejszy opór aerodynamiczny.


Jesteś pewny?

Pamiętam że na McLarenach wystawianych kiedyś w Polsce (MP4/3, MP4/4 i MP4/6) wyraźnie widać było uskok na krawędzi kolorów czerwonego i białego. Taki sam był na krawędzi naklejkek Marlboro. Stąd skojażenie że była to folia a nie farba. Oczywiście mogę się mylić - trochę lat już minęło :)20 - masz jakieś żródła informacji na ten temat?

Cytuj:
Kalkomania imitująca tę czerwień w modelu Tamiyi, jest całkiem OK, choć ja wolę farbę. Żadne zdjęcia, niestety, nie oddają właściwie prawdziwej barwy fluorescencyjnej czerwieni.


"OK" to chyba za dużo powiedziane - kolor jest za ciemny, zbyt mocno czerwony i chyba bliżej mu do odcienia różowego niż pomarańczowego. Ale fakt, jest przynajmniej inny niż np. czerwień Ferrari :P :lol:

PS.
Bardzo fajny link. Dzięki :)2

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 kwi 2006, o 21:38 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 8 kwi 2006, o 17:55
Posty: 11
Lokalizacja: Poznań
Mhg,

Fury widziane na pokazach to zazwyczaj tylko "karoserie" i to często nie tych bolidów, kt óre rzekomo spodziewamy sie zobaczyć. Mam np. zdjęcia MP4/15, który był pokazywany w Czechach, pomalowany jak MP4/17. Niby ten sam "West" schemat ale jednak inny niż oryginał.
Zmierzam do tego, iż możesz mieć absolutną rację co do tego, że widziane przez Ciebie Maki, miały fluo-kalkomanie zamiast farby - na pokazach/wystawach, nie potrzeba ani docisku, ani minimalnego oporu powietrza....łatwiej więc białą karoserie po prostu okleić.
Zerknij na link, ktory wkleiłem wyżej i zwróć uwagę, że na granicy kolorów nie ma najmniejszego załamania światła. Ale te fury jeździły a nie stały martwo :D

Co do naklejek z reklamami fajek, to nie jestem do konca pewien - sądzę, że tu Maki jak i inne bolidy miały odpowiedznie zestawy naklejek, zależnie od wyścigu.
Mam na to dowód w postaci dobrego zdjęcia Mp4/17d (bodajże), na którym widać, że logo "West" na skrzydle, to naklejka.
Ale w przypadku "Marlboro" na Makach nie wiem...Na bank, bolidy pokazowe miały naklejki - po to, by w krajach, gdzie już w połowie lat 90-tych reklamy fajek były zakazane, po prostu je usunąć. Więc tu absolutnie zgoda.

Co do koloru na kalkach Tamiyi - sam ich nie używam, bo wolę farbę. Napisałem, że są OK, bo widziałem model oklejony i pomalowany ładnie lakierem bezbarwnym. Owszem, nie powala, bo to nie prawdziwa, bijąca po oczach, sygnałowa czerwień ale nie podpada specjalnie.
Bez problemu można w miejsce kalek uzyć spraya Tamiyi (bodaj TS-29). Klasa wyżej w "biciu po oczach". ;o)


Dzięki za uwagi.

Pozdrawiam,

_________________
Aras
The McLaren Freak

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 11:11 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21 lis 2005, o 11:52
Posty: 39
Witam.
Wie ktoś jaką farba tamiya malować stare fotele w ferrari np. 412 T1B.
Widziałem plany do ferrari 189 tamiya ale nie ma tam opisu jak malować fotel.
A może macie jakieś tabele z odpowiednikami bo revell do 412 poleca swoją farbę ocker 88.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 14:43 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 4 paź 2003, o 17:23
Posty: 4094
Lokalizacja: Warszawa
Aby trochę usprawnić poruszanie się w dziale oddzieliłem wątek o modelach do sklejania od głównego mega-wątku ;)

mam nadzieję, że będzie przejrzyściej :)

_________________
Yggor

coming soon.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 23:03 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 16 gru 2001, o 01:00
Posty: 12028
Lokalizacja: Radom
Panowie, podpowiedzcie jakim klejem (i gdzie go kupić) najlepiej sklejać Revella i na co najbardziej uważać :)5
Właśnie nabyłem Ferrari 412 T1B i jest to mój pierwszy egzemplarz Revella :)

P.S. Czy Revella trzeba koniecznie malować :)5

_________________
Obrazek Miłośnicy sportu Formuła 1 - ŁĄCZCIE SIĘ!!!

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 23:52 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2006, o 11:31
Posty: 1112
Lokalizacja: Radom
"Koniecznie" to może nie, ale na pewno warto... Wpadnę do Ciebie, to pokażę Ci kiepsko :oops: pomalowanego F310B Tamiya - lakier zawsze jest lepszy od tworzywa. Zdjęcia pomalowanego 412T1B, też w skali 1/24. Klawy, no nie?

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 kwi 2006, o 15:22 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21 lis 2005, o 11:52
Posty: 39
Jeśli chodzi o klej to ja np. skleiłem 2003GA klejem Tamiya takim z pędzelkiem i właśnie się zabieram też do 412 T1B.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 kwi 2006, o 21:56 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 28 lut 2003, o 17:17
Posty: 718
EDDIE Proponuję Ci dwa kleje
1 Revella tzw z igłą
2 Tamiya kleje z pędzelkiem i tu są dwa rodzaje żółty i zielony.Ten drugi jest bardziej precyzyjny cienki pędzelek i klej szybciej schnie.
Oczywiście przydatny jest też cyjanoakryl, najlepszy jest "Loctite Super Attac" jest super, dokladnie daje się dozować - piszę nazwę z pamięci więc przepraszam za ew. pomyłkę.
O ile pamiętam podałem Ci linki do sklepów tam możesz zamówić kleje 1 i 2 polecam Ten sklepik "M...tola" z W-wy, cyjanoakryl musisz poszukać w sklepach, marketach itp.

Na co uważać, na wszystko nie spiesz się, powoli rób ten modelik i najważniesze pytaj się o wsio.Np Aras jak widać jest wysoce kompetentą osobą w tym temacie.

Piszesz
Cytuj:
P.S. Czy Revella trzeba koniecznie malować

A Ja się pytam czy po wymianie opony trzeba wyważać koło - i wszystko jasne.

Do swojego F2001 zabieram się od tak dawna, że nie wiem czy go ruszę :( ostatnio doszły Mi kłopoty ze zdrowiem ale jest lepiej.Dawno już nic nie sklejałem, a chciałbym mieć tą Ferrarkę w kolekcji zrobioną własnymi rękoma.Jak ruszę z tym projektem to będę wszystkie kroki "w budowie" publikował na forum i liczył na ew. pomoc.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 kwi 2006, o 23:14 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 18 cze 2002, o 01:00
Posty: 5849
Lokalizacja: Piaseczno
Kurde, czytam te Wasze posty i tak spoglądam na nieruszony od dawna model Ferrari F310B (1:24 Revella :) ) - może i ja bym go wkońcu otworzył :)

_________________
"HP sells cars, torque wins races " - Carroll Shelby
----
http://www.groupon.pl/in/.5BxQhM

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 kwi 2006, o 16:34 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 16 gru 2001, o 01:00
Posty: 12028
Lokalizacja: Radom
A ja właśnie się czaję na F2000 Revella 1:24 i chyba będzie ono moje... :D

Dzięki za porady, teraz powiedżcie jak i czym malować najlepiej :)5 Czy Tamiya Spray to dobra rzecz :)5

_________________
Obrazek Miłośnicy sportu Formuła 1 - ŁĄCZCIE SIĘ!!!

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 kwi 2006, o 17:45 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2006, o 11:31
Posty: 1112
Lokalizacja: Radom
Ja takim sprayem malowałem. Nie jest źle - akurat Ferrari nie jest zbyt wymagające jesli chodzi o malowanie karoserii :wink:. Teraz jednak chciałbym wreszcie kupić aerograf. I właśnie - może ktoś bardziej doświadczony może coś napisać o tanich aerografach? Nie chcę kupować jakichś super sprzętów Aztec lub Paasche - może kiedyś, a w tej chwili coś taniego.

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 80 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
F1 ultra - Formuła1 Forum Powered by phpBB © phpBB Group