F1ultra Forum: Formuła 1, GP2 i inne serie na www.f1ultra.pl
http://www.f1ultra.pl/forum/

Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014
http://www.f1ultra.pl/forum/viewtopic.php?f=45&t=10492
Strona 3 z 4

Autor:  Reyn [ 5 kwi 2014, o 15:08 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

Masakra... swoją drogą to jakaś rzeź jest na tym rajdzie - strasznie dużo załóg ma kłopoty. Trzeba trzymać kciuki, żeby było lepiej w następnym...

Autor:  thuGG [ 5 kwi 2014, o 18:48 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

Kurde, Robert musi się ogranąć, no po prostu musi. Jest szybki ale 2-3 kraksy na rajd? Nie możemy liczyć tylko na asfalty. No i żeby on sam się nie podłamał.

Autor:  xaw4 [ 5 kwi 2014, o 20:24 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

HPK napisał(a):
Może trochę przesadziłem, to było pod wpływem emocji..po prostu żałuję, że RK nie ma na torze, tam jest jego miejsce i już oszczędźcie sobie pisanie banałów typu, że RK sam wie co jest dla niego najlepsze, a nie jakiś gościu sprzed kompa.

RK nie ma na torze bo fizycznie nie jest zdolny do jazdy w F1, a inne serie go nie interesują. Wybrał WRC bo mógł (mogł tez cos innego). Bo to dla niego jest wyzwanie w przeciwienstwie do innych serii. Jezeli bedzie w rajdach (i tu blabla na temat powrotu do F1) to dajcie mu z 3 lata na ocenianie wyników.
Pozdrawia gosciu z przed kompa.

Autor:  koza [ 5 kwi 2014, o 20:33 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

thuGG on ogarniał w WRC2 oczywiście mógł tam żonglować wybierając rajdy, tu tego nie ma.
Nie jest sam na pokładzie, może czas na rachunek sumienia.
Wyników brak ile ma punktów "0"?
Radykalnie, albo sie rozpieprzamy i uczymy pracując dalej, albo zmieniamy pilota i rozpoczynamy zgrywanie zespołu!
Na pudle w tym sezonie juz nie będzie -może skończy jakiś rajd oczywiście asfaltowy(na asfalcie tez miał przygody)

Autor:  PKC [ 6 kwi 2014, o 10:02 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

koza przepraszam ale piszesz jakbyś conajmniej urwał się z jakiejś choinki.

Szkoda, szkoda, szkoda!!!
Robert proszę szanuj moje nerwy. Następnym razem chyba mnie szlag trafi.
Tu widać jak nieocenioną rolę odgrywa doświadczenie w rajdach. Szczególnie dla gościa który "kręcił się w kółko'' tak wiele lat.
Przykro podwójnie bo mam marzenie pojawić sie okazjonalnie w jednym (...)

Robert! "piano, piano" Jedziesz, jedziesz :-)

PS Co do wyciągania. Pomijając bezpieczeństwo to straszne szarpańsko. Nie poszedł normalnie ? <myśli>

Autor:  stolek [ 6 kwi 2014, o 15:55 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

Ehh ciężko śledzić rajdy z udziałem Roberta jeśli tak często nie kończy... Druga sprawa, że przydomek Crashbica całkiem do niego przylgnął. Nie ma tej koncentracji i zgrania co w zeszłym sezonie wg mnie. Rozumiem jakby ostro przesadzał, ale błędy zdarzają mu się przy "spacerowym" tempie. Wydaje mi się, że zmiana pilota mocno się odcisnęła na jego formie.

Autor:  woocasch [ 7 kwi 2014, o 09:32 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

No niestety mam wrażenie, że Szczepaniak nie potrafi przekazać swojego doświadczenia z rund WRC. Przecież skoro to był dla Maćka bodajże 7 start w Rajdzie Portugalii (OK, wiem, że trasa nie zawsze jest taka sama) to powinien takie miejsca znać i kojarzyć, jeżeli nie z własnych przygód to z opowiadań innych załóg. No chyba, że Kościuszko jeździł tak, że takie miejsca nigdy nie stanowiły zagrożenia i nie zwracali na nie w ogóle uwagi. Moje odczucia są takie, że Maciek Baran potrafił ujarzmić Roberta, a tutaj coś nie trybi, ale oby zatrybiło :)

Autor:  thuGG [ 7 kwi 2014, o 10:16 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

Szybko zaczęło się obiwnianie pilota.

Autor:  AndrzejMick [ 7 kwi 2014, o 10:47 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

:lol: :)2

Kilka błędów Kubicy, kilka Szczepaniaka, do tego kilkukrotny pech. Gdyby to był inny kierowca, inny pilot i inny zespół, to może bym się zaczął zastanawiać nad porażką, ale Kubica to twardziel, Szczepaniak jest znany z odporności psychicznej, a Malcolm Wilson z dobrego prowadzenia kierowców.

Autor:  OldHorse [ 7 kwi 2014, o 17:51 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

koza napisał(a):
Wszyscy jesteśmy zawiedzeni, bo jadąc WRC2 miał kilkakrotnie mniej przygód.


Jesteś pewien, że mniej? Może po prostu w tym roku ma więcej pecha? Dwa ostatnie błędy były naprawdę drobne w porównaniu na przykład z zeszłorocznym koszeniem choinek w Finlandii...

Autor:  budzio [ 7 kwi 2014, o 20:58 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

@Koza
Cytując Janowicza :wink:
"Kim jesteście, żeby mieć takie oczekiwania?"

Autor:  stolek [ 7 kwi 2014, o 21:13 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

Dokładnie chciałem to samo napisać. ;)
Dla tych, którzy nie widzieli - http://demotywatory.pl/4317970/W-koncu- ... im-sporcie

I tyle w temacie jeśli chodzi o ocenianie jakiegokolwiek sportowca i jego osiągnięcia. Tym bardziej takiego, który o włos minął się ze śmiercią i utratą ręki.
Keep goin' Robert!!

Autor:  Kaku [ 8 kwi 2014, o 08:38 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

No błagam... nie porównujcie Roberta do rozpuszczonego dzieciaka, który przegrał z półamatorem i nie potrafi utrzymać emocji pod kontrolą

Autor:  AndrzejMick [ 8 kwi 2014, o 09:19 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

I któremu miasto wybudowało halę, a państwo płaciło pieniądze. Janowicz to ostatni sportowiec, który może zabierać głos w sprawie państwowych dotacji. Niech się zamknie i z własnej kieszeni wybuli dolę najpierw na psychologa, a potem na trenera.

Porównywanie losów Janowicza i Kubicy to tak jakby porównywać dojście na szczyt Maldonado i Raikkonena.

Autor:  Kaku [ 8 kwi 2014, o 13:22 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

Tak jeszcze odnośnie Janowicza - dość ciekawa wypowiedź dziennikarza piłkarskiego, Stanowskiego. Dużo było podobnych komentarzy gdy rozbił się Kubica niszcząc nadzieje Polaków na F1.

Choć Weszło generalnie nie czytam zbyt często - polecam. Ciekawy punkt widzenia.
http://www.weszlo.com/news/19303-Jak_co ... _Stanowski

Autor:  Deck [ 8 kwi 2014, o 13:28 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

O ile jestem w stanie zrozumieć frustrację Janowicza dot. jakości obiektów treningowych, o tyle zarzutów, że "jak to możliwe, że kibice mogą mieć oczekiwania?" nigdy nie skumam. W głowach się poprzewracało i wszystkim gówniarzom wydaje się, że mogliby być zawodowymi sportowcami bez kibiców.

Idiots are everywhere.

Autor:  Sir PhoeniX [ 8 kwi 2014, o 14:02 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

Ja mysle ze tu nei chodzi o same oczekiwania ile o reakcje opinii publicznej na przegrana.
Jak czasem komus nei wyjdzie, przegra, to dziennikarze, opinia publiczna wieszaja psy na czlowieku.
Przyklad Kubica i rajdy :D
Mysle ze o to bardziej chodzilo choc oczywiscie o trenowaniu w szopach, poczatkach kariery sportowcow ma oczywiscie racje.

Autor:  stolek [ 8 kwi 2014, o 14:43 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

Nie interesuje się Janowiczem i jego osoba mi zwisa, chodziło mi o sam fakt, że gdy sportowcowi nie idzie to wiesza się na nim psy-tak jak jest teraz z Kubica. To, że jest rozpuszczonym dzieciakiem z przerośniętym ego to inna sprawa.

Autor:  activ [ 8 kwi 2014, o 15:34 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

zastanawia mnie taka sprawa. Robert jeżdżąc w wrc2 wymiatał i nie popełniał pod koniec sezonu tylu błędów co teraz. Z czego to wynikało? Sam Robert mówił że różnica w samochodach nie jest jakaś dramatyczna, że zmienia się raczej poziom konkurencji. Czy to oznacza że musi się bardziej spinać żeby dorównać czołówce?

Autor:  AndrzejMick [ 8 kwi 2014, o 15:45 ]
Tytuł:  Re: Rajdowe zmagania w Portugalii, AD 2014

Dodaj jak na razie większą ilość pecha. :wink:

Wyniki czystych oesów pokazują, że szybkość ma na równi z czołówką.

stolek napisał(a):
Nie interesuje się Janowiczem i jego osoba mi zwisa, chodziło mi o sam fakt, że gdy sportowcowi nie idzie to wiesza się na nim psy-tak jak jest teraz z Kubica. .


Pociągnę to. Nie, nikt nie wiesza psów na Janowiczu za to, że dołuje wynikami, ale za to, że okazał się po prostu zadufanym w sobie bucem. Kubica jest jego stuprocentowym odwróceniem.

Strona 3 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/