F1ultra Forum: Formuła 1, GP2 i inne serie na www.f1ultra.pl

Forum fanów Formuły 1 i czytelników F1ultra
Teraz jest 15 lis 2018, o 06:06

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona   1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 25 paź 2015, o 11:51 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2009, o 20:55
Posty: 1141
Cytuj:
ty ogladales wyscig?

A Ty oglądałeś? Rossi nikogo nie kopnął. Nogę wyciągnął jak MM już leciał na glebę. Obejrzyj sobie dokładnie powtórki (z góry to ładnie widać).

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 25 paź 2015, o 12:30 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 10 lip 2005, o 23:47
Posty: 1478
Lokalizacja: Londyn
No I kare dostal o tak sobie.
Ja juz duzo w tym temacie powiedzialem.nie sadze ze mam cos do dodania

_________________
“I am a racer, I push things to the absolute edge. People like it or don’t like it – I don’t care. What is allowed, I will go for.” M.Schumacher

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 25 paź 2015, o 13:40 
Offline
redaktor/moderator F1ultra
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 29 sie 2002, o 01:00
Posty: 8285
Lokalizacja: Piekary Śląskie
No i trafiła w końcu kosa na kamień. Marquez zrobi wszystko, żeby #99 teraz to wygrał. Zresztą nawet jak cofną Rossiemu karę to najwyżej będzie powtórka z Suzuka 1990. Valencia to wąski tor ;)

Lorenzo ładnie podsumował Doktora po wyścigu :lol: Nie trzeba było pleść głupot w czwartek, panie Rossi :roll:

_________________
07.04.1968 - Flower of Scotland when will we see your like again?
01.05.1994 - We'll never forget...

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 25 paź 2015, o 14:22 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 10 lip 2005, o 23:47
Posty: 1478
Lokalizacja: Londyn
ta w czwartek to bylo bardziej glupie niz potrzebne. przyszedl z wydrukami telemetrii marqueza z calego wyscigu
i mowi ze marq pomagal Lor. bardzo pomogl wygrywajac wyscig i odbierajac 5 waznych punktow Lor.

_________________
“I am a racer, I push things to the absolute edge. People like it or don’t like it – I don’t care. What is allowed, I will go for.” M.Schumacher

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 25 paź 2015, o 15:12 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2009, o 20:55
Posty: 1141
Czwartkowa akcja była niepotrzebna, ale MM chyba dzisiaj za wszelką cenę chciał udowodnić że Rossi miał rację. :)18 Wpieprzył się w walkę o tytuł, celowo go spowalniał i po co mu to było? A Lorenzo już się wystarczająco ośmieszył uciekając z podium i krzycząc w pokoju sędziowskim żeby ukarali Rossiego.

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 25 paź 2015, o 16:01 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 29 mar 2009, o 12:01
Posty: 134
Lokalizacja: Pszów
Nawet jeśli Rossi gadał bzdury, to Marquez powinien zostawić te gierki za sobą i robić swoje, tymczasem postąpił inaczej jeszcze to podsycając...

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 25 paź 2015, o 16:06 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 10 lip 2005, o 23:47
Posty: 1478
Lokalizacja: Londyn
Marq lubi zabawy. to samo Rossie kiedys robil. teraz Rossiemu sie to nie podoba.

pieczar: Lor sie nie osmieszyl tylko dobrze zrobil. Marq i on caly czas byli wybuczani przez kibicow. Przez caly weekend.
wiec dal kibicom to co chieli. probowal sie usmiechac i machac do tlumu tuz po zjezdzie do parc femme ale to juz bardziej dla smiechu.
z pokojem sedziowskim nie mial nic wspolnego gdyz to nie on byl zwiazany z wypadkiem. wiedzial ze Rossi ma przesrane co pokazal szerokim usmiechem po wyscigu.

_________________
“I am a racer, I push things to the absolute edge. People like it or don’t like it – I don’t care. What is allowed, I will go for.” M.Schumacher

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 25 paź 2015, o 17:21 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 13 wrz 2006, o 07:42
Posty: 2023
Lokalizacja: Częstochowa
Joker to zawzięty, mściwy gnojek i tyle.
Wziął sobie za "honor" uniemożliwić Valemu nawiązanie walki z LOR. Jego nic poza tym nie obchodziło.
Przecież to było widać jak na dłoni.
Z niby kopniakiem proponowałbym odpuścić, bo kamery nie kłamią.
Czemu nie odjechał Rossiemu i nie gonił LOR ?

_________________
My Son, my Everything, my Eternal Love

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 25 paź 2015, o 17:22 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2009, o 20:55
Posty: 1141
Tylko, że Rossi nie robił takich numerów kierowcom walczącym o tytuł.

Cytuj:
z pokojem sedziowskim nie mial nic wspolnego gdyz to nie on byl zwiazany z wypadkiem.

No i tym bardziej powinien trzymać gębę na kłódkę a nie domagać się kary dla niego.

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 25 paź 2015, o 18:19 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 10 lip 2005, o 23:47
Posty: 1478
Lokalizacja: Londyn
kolesie walczacy o tytul nie beda pod soba dolki kopac? ok... :) nie chce sie tutaj klocic i ciagnac tej rozmowy.

kara jest, lorenzo blizej. teraz czekamy na Valencie i finalne rozegranie. niech wygra szybszy!

_________________
“I am a racer, I push things to the absolute edge. People like it or don’t like it – I don’t care. What is allowed, I will go for.” M.Schumacher

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 25 paź 2015, o 18:39 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 13 wrz 2006, o 07:42
Posty: 2023
Lokalizacja: Częstochowa
Yamaha się odwołuje od kary, więc, póki co, ta nie jest prawomocna.

_________________
My Son, my Everything, my Eternal Love

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 25 paź 2015, o 18:48 
Offline
redaktor/moderator F1ultra
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 29 sie 2002, o 01:00
Posty: 8285
Lokalizacja: Piekary Śląskie
No tak, jak Marquez się wpieprzył do walki o tytuł odbierając 5 pkt. Lorenzo w Australii to było OK? :)_

Rossi niestety nie jest świętą krową a po Argentynie i Assen nie ma co liczyć na żadne fair play od Marqueza.

_________________
07.04.1968 - Flower of Scotland when will we see your like again?
01.05.1994 - We'll never forget...

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 26 paź 2015, o 08:05 
Offline
.
Dołączył(a): 10 kwi 2008, o 19:53
Posty: 50
Jeśli ktoś uważa, że Val z premedytacją zaplanował i wykonał crasch Marqueza - nie obejrzał dokładnie powtórek i jest pozbawiony obiektywizmu. Owszem będąc po wewnętrznej odpuścił CHCĄC go wywieść, pewnie z nadzieją że się w końcu odp...li. Rossi się zgotował, po prostu. Czy to było fair? Oczywiście, że nie. Ale zachowanie Marqueza w tym momencie było irracjonalne. Widzi, że go wywozi i co robi? Jakby na oślep zacieśnia swoja linię i wali się na tylne koło Yamahy. To co to, k.wa ma być?! Jeździec bez głowy na taranie? Moim zdaniem miał wybór i możliwość, aby wyratować się i nawet jeszcze dogodzić doktorowi w trakcie tego samego wyścigu.
To co najgorsze w tej całej sytuacji, to że Webowi i spółce zabrakło czegoś (obiektywizmu na pewno) aby zakończyć to salomonowo. Zamiast pozwolić się karuzeli kręcić, postanowili zakończyć mistrzostwa przy zielonym stoliku. Tak jak napisał Vassago, Valencia nie jest torem, gdzie można odrobić taką stratę, zwłaszcza że Rossiemu ten tor nigdy specjalnie nie leżał.
Jeśli tak to miałoby się skończyć, to na miejscu Doktora ostentacyjnie strzeliłbym focha, pokazał palec dornie i webom i przeniósłbym piaskownicę ze swoimi kibicami do innej serii, niekonieczne motocyklowej.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 26 paź 2015, o 10:15 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 10 lip 2005, o 23:47
Posty: 1478
Lokalizacja: Londyn
Nie wiem czy ktos wczesniej pisal ze z premedytacja crash bo nue byl.z premedytacja byl ruch zdjecia nogi z podnozka I niefortunnie sie skonczylo bo nacisniety zostal hamulec w repsolu. Najgorsze to ze sie nie przyznal tylko powiedzial ze noga sie zesliznela kiedy dokladnie widac ruch nogi. Marq skwitowal ze to jest profesjonalny sport I kazdy wie kiedy noga sie zeslizgnie I jak to wyglada. Czysty przypadek. Gdyby to byl pierwszy wyscig sezonu to by byla dyskwalifikacja.nikt nie ma prawa tak sie zachowywac.

_________________
“I am a racer, I push things to the absolute edge. People like it or don’t like it – I don’t care. What is allowed, I will go for.” M.Schumacher

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 27 paź 2015, o 21:38 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 27 lis 2004, o 17:03
Posty: 2596
Lokalizacja: Wrocław
Tymczasem we włoskich mediach huczy na temat rzekomego paktu jaki został zawarty pomiędzy Lorenzo i Marquezem w obecności menedżerów w Andorze, mający na celu storpedowanie tytułu Rossiego.
Strona tłumaczona przez Google Translate z włoskiego na angielski:

https://translate.google.pl/translate?s ... &edit-text

Jeśli to prawda, ciekawe czy za próbę ustawiania mistrzostw mogą grozić jakieś sankcje (zakładając, że byłby dowód).
Do Lorenzo i Marqueza może się przykleić więcej g... niż przypuszczali, Rossi chyba dokładnie wiedział co mówi na czwartkowej konferencji przed GP Malezji.

Motyw? Zawsze łatwiej pobić 7 tytułów w najwyższej klasie niż 8 :roll:

_________________
Greg Moore. A legacy of spirit.
http://pl.youtube.com/watch?v=w2pvzbb162A

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 28 paź 2015, o 00:23 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 10 lip 2005, o 23:47
Posty: 1478
Lokalizacja: Londyn
Marq jest tak dziecinnie nieprzewidywalny ze kto wie. Ja tu caly czas wesze inny motyw. Szef repsola moze kazal to zrobic bo moze przygotowuja go na przyszlosc na miejsce w teamie. Wydaje sie smiesznym stwierdzeniem ale mi to po glowie chodzi po ostatnich dwoch wyscigach

_________________
“I am a racer, I push things to the absolute edge. People like it or don’t like it – I don’t care. What is allowed, I will go for.” M.Schumacher

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 28 paź 2015, o 07:41 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 27 lis 2004, o 17:03
Posty: 2596
Lokalizacja: Wrocław
No właśnie, zachowanie Lorenzo w całej sprawie jest dość ekstremalne, w wywiadach krzyczał "łapać złodzieja" niemal głośniej niż konkurencja: że kara zbyt łagodna, itp. itd (tak jakby nie dostał tytułu na dostatecznie srebrnej tacy).

Yamaha starała się sprawę wyciszyć, a tu jeden z pracowników (Lorenzo) urządza krucjatę, kierownictwo pewnie szczęśliwe nie jest, pytanie jak się to ma do składu na sezon 2016...

_________________
Greg Moore. A legacy of spirit.
http://pl.youtube.com/watch?v=w2pvzbb162A

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 28 paź 2015, o 14:09 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 13 wrz 2006, o 07:42
Posty: 2023
Lokalizacja: Częstochowa
To prawda.
Nie ma raczej szans, aby w przyszłym sezonie VR i JL jeździli w jednym zespole.
Najbardziej prawdopodobne, wg mnie, że odejdzie Rossi, albo skończy karierę...?

_________________
My Son, my Everything, my Eternal Love

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 28 paź 2015, o 15:41 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2009, o 20:55
Posty: 1141
Ja bym podchodził z dystansem, bo to jednak Włoskie media. Ale zobaczymy jak to się dalej potoczy, teraz to chyba mnie już nic nie zdziwi...

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Moto GP, SBk 2015
PostNapisane: 28 paź 2015, o 16:47 
Offline
redaktor/moderator F1ultra
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 29 sie 2002, o 01:00
Posty: 8285
Lokalizacja: Piekary Śląskie
JVattack napisał(a):
No właśnie, zachowanie Lorenzo w całej sprawie jest dość ekstremalne, w wywiadach krzyczał "łapać złodzieja" niemal głośniej niż konkurencja: że kara zbyt łagodna, itp. itd (tak jakby nie dostał tytułu na dostatecznie srebrnej tacy).

Yamaha starała się sprawę wyciszyć, a tu jeden z pracowników (Lorenzo) urządza krucjatę, kierownictwo pewnie szczęśliwe nie jest, pytanie jak się to ma do składu na sezon 2016...


Akurat zachowanie Lorenzo jest bardzo logiczne. Reaktywacja Rossiego w walce o tytuł MŚ to ostatnia rzecz jaką Lorenzo chciałby widzieć. Pal licho, jak ktoś na Hondzie będzie go naciskał, zawsze można powiedzieć, że sprzęt mają lepszy (vide 2014) ale jak dziadek Rossi zaczyna wywijać szabelką to zmniejsza to pozycję Lorenzo. Marquez ma ten komfort, że Pedrosę stać jedynie na jednorazowe wyskoki i tak jest od lat. Jak Rossi zbierał baty na Ducati to wszyscy chyba myśleli, że stary lis w końcu złapał zadyszkę. A tu kuku. Lorenzo na pewno też wolałby, żeby to Marquez był mistrzem a nie Rossi :wink:

Co do psychologii, Rossi źle zrobił, że się odzywał nawet jeśli miał rację. Czytał ktoś "Wielkiego Szu"? Tu trzeba było zrobić fałszywe giętasy i mocno uderzyć po puli a Rossi otwarcie zwrócił uwagę, że Marquez go robi w konia. Źle, źle rozegrane bo to Rossi ma tu wszystko do stracenia a nie Marquez.

_________________
07.04.1968 - Flower of Scotland when will we see your like again?
01.05.1994 - We'll never forget...

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona   1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
F1 ultra - Formuła1 Forum Powered by phpBB © phpBB Group