F1ultra Forum: Formuła 1, GP2 i inne serie na www.f1ultra.pl

Forum fanów Formuły 1 i czytelników F1ultra
Teraz jest 17 gru 2018, o 21:34

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 162 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona   1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 27 lip 2009, o 13:54 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 4 kwi 2004, o 16:17
Posty: 332
Lokalizacja: Gliwice
Nothingman napisał(a):
kask jest na glowie kierowcy a jego waga bezposrednio przeklada sie na obciazenia szyi
kask musi wazyc odpowiednio malo zeby kierowca mogl go utrzymac na glowie i zeby mu tej glowy nie urwal
a problem wagi jest o tyle istotny ze jak wiesz przy przeciezeniu waga rosnie, wiec zwiekszenie wagi kontrukcji o 100g, w miejsca z najmocniejszym przeciazeniami dochodzacymi do 5G oznacza wzrost wagi o 0,5kg
tak wiec to jest kompromis wg vs ochrona

wiec zwiekszenie masy kontrukcji o 100g, w miejsca z najmocniejszym przeciazeniami dochodzacymi do 5g oznacza wzrost siły o 5 N
:)11
nickt napisał(a):
Najważniejszą role odgrywa tutaj nie prędkość a masa. [...] Pęd, czyli iloczyn masy i prędkości jest podstawą do obliczeń przy określaniu siły jaka może działać działać na kask przy tego typu uderzeniach,

Najważniejszą rolę odgrywa tutaj energia. (vide - "elementy pochłaniające energię, a nie pęd). A E=(m*v^2)/2 więc najważniejsza jest prędkość (bo energia rośnie wraz z jej kwadratem).
Heretycy :)11

_________________
Moim zdaniem seks to jedna z najpiękniejszych, najbardziej naturalnych i najzdrowszych rzeczy, jakie można kupić za pieniądze.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 27 lip 2009, o 14:57 
Offline
.
Dołączył(a): 10 wrz 2006, o 15:12
Posty: 127
ciezszy element przy mniejszej predkosci ma wieksza eregie kinetyczna - czyli najwazniejsza jest masa?

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 27 lip 2009, o 15:02 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 6 wrz 2006, o 21:10
Posty: 3576
Lokalizacja: Woking
Ale energia kinetyczna rośnie geometrycznie wraz ze wzrostem prędkości, wraz ze wzrostem masy rośnie liniowo = ważniejsza prędkość.

_________________
Obrazek

Косово је Србија.

You don’t need any gratification from any peers. If you bust they ass, you gain that respect from them.
The Big Ticket

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 27 lip 2009, o 15:04 
Offline
.
Dołączył(a): 10 wrz 2006, o 15:12
Posty: 127
no ta :)

z drugiej strony w zyciu latwiej zwiekszyc mase niz predkosc ;)

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 29 lip 2009, o 11:42 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19 cze 2008, o 16:16
Posty: 2054
Lokalizacja: London
Deckreg napisał(a):
Ale energia kinetyczna rośnie geometrycznie wraz ze wzrostem prędkości, wraz ze wzrostem masy rośnie liniowo = ważniejsza prędkość.

Znalazłem ciekawostkę w necie dla porównania:

- piłka odbita przez Nolana Ryana z prędkością 160km/h: 145 joules
- zamach Barry`ego Bonds’ a (przy 130km/h): 458 joules
- pistolet kaliber 9mm : 513 joules
- broń - 44 Magnum : 1,510 joules
- Sprężyna która uderzyła Massę (800 gram przy 257 km/h): 2,046 joules
- AK-47 (7.62mm ): 2,599 joules
- kula ze strzelby : 3,580 joules
- Koło które zabiło Henry Surtees`a (waga około12 kg przy 193km/h): 17,267 joules

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 29 lip 2009, o 11:45 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 15:42
Posty: 6416
Lokalizacja: f1ultra
No to byłem w błędzie, nie sprawdziłem i mam za swoje :(
@benno dziękuje za informacje :)2

4 obrazki i ciekawy wywiad http://szykana.wordpress.com/2009/08/01 ... channel-2/

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 6 sie 2009, o 11:26 
Offline
.
Dołączył(a): 12 lut 2008, o 14:26
Posty: 2808
Kac napisał(a):
A szybkie opuszczenie płonącego bolidu?

A kiedy ostatnio płonął bolid? :roll:

Kac napisał(a):
Poza tym, rozsypana w drobny mak szyba też nie byłaby zbyt miła.

A widziałeś kiedyś jak rozsypuje się przednia szyba w zwykłym aucie? :roll:

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 6 sie 2009, o 16:36 
Offline
.
Dołączył(a): 28 cze 2008, o 22:43
Posty: 160
barteks napisał(a):
A kiedy ostatnio płonął bolid? :roll:



W tym sezonie, tak ze 2-3 razy (moze i wiecej, nie wiem).

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 6 sie 2009, o 20:37 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2009, o 20:55
Posty: 1141
Ostatnio Tony Kanaan w IndyCar. I tak miał niezłe problemy żeby wysiąść (nie obyło się bez pomocy mechaników innych ekip).

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 6 sie 2009, o 21:08 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 15:42
Posty: 6416
Lokalizacja: f1ultra
Yep Etanol
http://www.youtube.com/watch?v=oTbgTyrawws
A wcześniej Meira na Indy 500. To była akcja, pojechał dalej http://www.youtube.com/watch?v=QwA9uFqxLsE
...paskudne następstwa http://www.youtube.com/watch?v=WZl4oTta7Gk

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 6 sie 2009, o 22:03 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 9 mar 2002, o 01:00
Posty: 5376
Lokalizacja: już nie Kaszëbë
W tym ostatnim jakoś żadne koło nie odpadło, ciekawe :-?

Co do pożarów - dopóki się tankuje paliwo zawsze będą pożary. Dlatego stoi tam kupa ludzi ze sprzetem i zaraz gasi. Nie ma za to pożarów wskutek rozbicia zbiornika albo urwania przewodów, a 20 lat temu były często i przeważnie się źle kończyły.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 6 sie 2009, o 23:06 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19 cze 2008, o 16:16
Posty: 2054
Lokalizacja: London
A w pierwszym chłopacy z konkurencji bardzo przytomnie sie zachowali. Inaczej skończyłoby się mocnymi poparzeniami.


Ostatnio edytowano 6 sie 2009, o 23:17 przez benno, łącznie edytowano 2 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 6 sie 2009, o 23:11 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 15:42
Posty: 6416
Lokalizacja: f1ultra
Zgadza się Wodzu, nie odpadły ..tylko chłopaki już wcześniej pisali, że ciosy na owalach, są bardziej przewidywalne. Clarke przywalił w drzewo.
Niestety nie przewidzieli śmierci Carlosa Pardo :( To NASCAR, mimo wszystko, dach odpadł , a koła zostały :)6

Koniec, końców cios, to zawsze cios.

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 6 sie 2009, o 23:17 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19 cze 2008, o 16:16
Posty: 2054
Lokalizacja: London
Ciekaw jestem jak wyglądałaby jazda zapalonym bolidem, czy wiatr zdołałby zgasić płomienie, czy raczej jeszcze bardziej by się wszystko paliło? Były jakieś przypadki w historii, że doszło do takiego zdarzenia?

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 6 sie 2009, o 23:28 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 9 mar 2002, o 01:00
Posty: 5376
Lokalizacja: już nie Kaszëbë
Druga mozliwość - jeszcze ładniej. Słyszałem o gaszeniu pożaru samolotu tym sposobem, tylko że prędkość jest troszkę większa, a tlenu troszkę mniej. Na ziemi to się nie uda.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 7 sie 2009, o 09:36 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 15:42
Posty: 6416
Lokalizacja: f1ultra
Zdaje się, że to samo ciśnienie powietrza( czerpane z pędu pojazdu ), może pomóc przy piance, ..nie wiem jak ją fachowo nazywają, ..tej co wypełnia przestrzeń auta, zabierając tlen i izolując kierowce od niebezpieczeństwa? Jestem w błędzie ?

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 7 sie 2009, o 11:55 
Offline
.
Dołączył(a): 12 lut 2008, o 14:26
Posty: 2808
Wielki Wódz napisał(a):
Co do pożarów - dopóki się tankuje paliwo zawsze będą pożary. Dlatego stoi tam kupa ludzi ze sprzetem i zaraz gasi. Nie ma za to pożarów wskutek rozbicia zbiornika albo urwania przewodów, a 20 lat temu były często i przeważnie się źle kończyły.

O to mi chodziło. Skoro teraz bedzie zakaz dotankowywania, to można pomyśleć o zabudowaniu kokpitów...

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 7 sie 2009, o 12:22 
Offline
.
Dołączył(a): 14 cze 2005, o 18:38
Posty: 2409
to nie prosciej zeby chlopaki sie scigali autkami sterowanymi radiem, bedzie latwiej kokpitu nie trzeba bedzie zabudowywac, kola tez se beda mogly latac, sprezynki zreszta tez :)11 :)11 :)11 :)11

_________________
one is glad to be at service

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 7 sie 2009, o 15:05 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 15:42
Posty: 6416
Lokalizacja: f1ultra
Wydaje mi się ( moje subiektywne zdanie), ze ta ironia, jest lekko wyolbrzymiona :)11

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 7 sie 2009, o 15:07 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 21:38
Posty: 13478
Lokalizacja: Siedlce
Nothingman podobny dylemat jak w USAF, gdzie już się mówi o naspnej generacji samolotów bojowych, jako o bezzałogowcach.. no ale tu jeszcze by sie jakieś uzasadnienie prędzej znalazło ;)

A co do pożarów i gaszenia podmuchem, to ć zdarzało się, że nieraz płonacy nieco bolid wyjeżdżał z boksów i pęd powietrza dogaszał go, RK teżchyba miał taka przygodę, tylko tu zapewne jeszcze była kwestia małej ilości paliwa, która została rozlana i sie zapaliła. Choć jak popatrzeć na różne "zapalenia" sie bolidów podczas jazdy już na torze, to widać często, iż do póki prędkość jest dość duża to widac dym co najwyżej, a ogień to często bucha jużpo zatrzymaniu.... co do samolotów też racja, płonacy silnik, opórcz zabudowanych systemów gaśniczych, można czesto ugasić pędem powietrza ;)

_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 162 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona   1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

F1 ultra - Formuła1 Forum Powered by phpBB © phpBB Group