F1ultra Forum: Formuła 1, GP2 i inne serie na www.f1ultra.pl

Forum fanów Formuły 1 i czytelników F1ultra
Teraz jest 23 cze 2018, o 13:08

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 162 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona   1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 16 maja 2010, o 11:38 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19 cze 2008, o 16:16
Posty: 2054
Lokalizacja: London
Moim zdaniem bezpieczeństwo jest najważniejsze ale czy ucierpiały na tym wyścigi ? Nie sądzę. Może nie każdy ryzykuje na maxa, ale kierowcy pozostawiają sobie większy margines na popełnienie błędu bo wiedzą, że jak coś pójdzie nie tak, to nie skończy się to tragicznie. I o to chodzi. Nie życie ma być ceną za błędy czy kolizje. Jestem za innym wymiarem kary ....

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 16 maja 2010, o 12:32 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19 paź 2009, o 12:08
Posty: 241
Nie oszukujmy się, lubimy ryzyko 8) i nawet jeśli jesteśmy za mało odważni samemu ryzykować, to lubimy patrzeć jak robią to inni.
F1 potrzebuje więcej szaleństwa i o tym pisałem już dosyć niezdarnie na tym forum.

No risk no Fun i mówcie sobie co chcecie :wink:

_________________
The Art of Flight
http://www.youtube.com/watch?v=oaMTSOI1Zk4

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 16 maja 2010, o 23:24 
Offline
.
Dołączył(a): 28 lut 2010, o 13:41
Posty: 16
TobaccoBoy napisał(a):
Jednak wq czym tobie przeszkadza, że takie ACO czy FIA zwiększa cyferki w swoich regulaminach w kwestii wytrzymałości na uderzenia poszczególnych elementów czy procedury, które w większości aktywują się po wypadku?


Bardzo nieladnie manipulujesz starajac sie wlozyc w moje usta slow ktorych nie powiedzialem.
Jestem przeciwnikiem zamknietych kokpitow i dalszej "poprawy bezpieczenstwa" ktora skonczy sie tym ze kierowcy beda prowadzili auto za pomoca radia ze swojego boksu. Czyz nie byloby to najbezpieczniejsze rozwiazanie?

Swaveck

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 16 maja 2010, o 23:34 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 15:42
Posty: 6416
Lokalizacja: f1ultra
Element ryzyka zawsze jest, a w tym watku nie mowilismy o izolacji a o poprawie ktora mozna bylo zrobic lat temu kilka

Wiem co chciales przekazac, ale nie wolno spogladac na sprawy czarno-bialo, tez w tym watku poruszalismy sprawe lotniska, i je skrytykowalismy

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 17 maja 2010, o 02:27 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 14:39
Posty: 2715
Cytuj:
Jestem przeciwnikiem zamknietych kokpitow i dalszej "poprawy bezpieczenstwa" ktora skonczy sie tym ze kierowcy beda prowadzili auto za pomoca radia ze swojego boksu. Czyz nie byloby to najbezpieczniejsze rozwiazanie?

Wybacz, ale czasy obustronnej telemetrii w F1 to już coraz odleglejsza historia... na szczęście. Ty chyba nie rozumiesz istoty wyścigów - to zawsze będą wyścigi z zawodnikami w środku. To co zrobiła od 2002 roku FIA to powolne zabieraniu zabawek wszędobylskim inżynierom, którzy najchętniej zrobili by z F1 plac zabaw dla swoich inżynieryjnych dewiacji. :-? Jeśli ceną za pozostawienie zawodnikom kontroli nad pojazdem będzie jeszcze większe obudowanie kokpitu z góry - mówi się trudno, bo to lepsze niż brak wyścigów.
Przypominasz mi tych gości co na początku tego wieku robili pikiety pod oknem Mosleya, pisali petycje i urządzali happeningi, gdy wprowadzano KERS, gdy zaczęto poszerzać pobocza i zastępować trawę żwirem (asfalt na poboczach to wynalazek ostatnich kilku lat), gdy prowadzono drastyczne limity crash testów i zaczęto ograniczać regulamin techniczny pod kątem likwidacji niepotrzebnych kosztów oni też straszyli, ze dla "bezpieczeństwa" zabija się "istotę F1" :)18
No do cholery co jest złego (po za wrażeniami estetycznymi), że zawodnik ma o wiele większą szansę wyjść z wypadku cało*? Ryzyko w wyścigu zawsze będzie, ale powinniśmy ograniczać je w stronę tego, by kierowcy nie tyle bali się o własne zdrówko i życie, ale o to czy dojada do mety, a to inna sprawa (i tu zaczyna się kwestia asfaltowych poboczy).

Jak napisał Lutbar - to nie jest wcale czarno-białe, a zapewniam Cię osobiście, że sam straciłem wszelkie wątpliwości w tym względzie jak zobaczyłem wóz kumpla z firmy, który w wyścigach nie dość, że miał nieprzyjemność widzieć na torze śmierć własnego ojca to jeszcze sam ryzykuje.
Czasy Mossa, Clarka i Villeneuve'a Sr się skończyły - jak ktoś podnieca ryzykowanie zdrowia i zycie to niech idzie na zawody freestyle w motocrossie albo serfuje....


* a wprowadzenie jakiekolwiek kabiny jest dosyć trudne przy wymogu 5 sekund na opuszczenie auta

_________________
" F1 jest sportem w którym 3 gości wymyśliło sobie kiedy rozbić auto na torze, tak żeby kolega z zespołu wygrał..." - Reyn

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 17 maja 2010, o 19:51 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 21:38
Posty: 13344
Lokalizacja: Siedlce
TobaccoBoy napisał(a):
* a wprowadzenie jakiekolwiek kabiny jest dosyć trudne przy wymogu 5 sekund na opuszczenie auta


A jak by tak takie jak w tych szybkich jednomiejscowych łodziach motorowych? :> Albo zmienić przepisy ;) Odstrzeliwanie raczej odpada ;)

_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 18 maja 2010, o 07:12 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 31 lip 2009, o 18:34
Posty: 150
Lokalizacja: mazowsze
Trzeba rozgraniczyć bezpieczeństwo czynne od biernego. Bezpieczeństwo czynne to minimalizowanie ryzyka zaistnienia wypadku, czyli elektronika, tory-lotniska z połaciami asfaltu - to co zabija wyścigi i powoduje że chłopcy jadą sobie jak na playstation, bo konsekwencje błędu albo naprawi komputer albo będą w postaci konieczności powrotu na tor z pobocza i straty czasowej 1,5s.
Bezpieczeństwo bierne to minimalizowanie skutków wypadku, który zaistniał. Czyli monokok, pasy, kaski, koła na kablach, energochłonne bandy itd. I to bezpieczeństwo należy rozwijać. Nie ułatwia jazdy, nie psuje widowiska a jednak znacząco poprawia przeżywalność kierowców.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 19 maja 2010, o 16:50 
Offline
.
Dołączył(a): 14 cze 2005, o 18:38
Posty: 2409
kto sieknie trullemu bo ja juz nie moge...
http://www.sport.pl/F1/1,96296,7906476, ... flagi.html

w skrocie niebieska flaga to zuoooo

"...Wtóruje mu kierowca Lotusa Jarno Trulli. - Uważanie na niebieskie flagi wymaga olbrzymiej koncentracji. Często spędzam połowę wyścigu wypatrując ich. Zdarzają się co okrążenie - narzeka włoski kierowca..."

ja poprosze o oficjalna wykladnie bo juz nie kumiem co to jest bezpieczenstwo

_________________
one is glad to be at service

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 19 maja 2010, o 17:01 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 30 mar 2008, o 14:19
Posty: 551
Lokalizacja: Piaseczno
"Kierowca, któremu nagle ktoś pokazuje flagę zaczyna się nerwowo zastanawiać "Co robić? Mam zjechać w prawo czy w lewo?" - twierdzi Fernandes."

:lol:

A Gazeta też pięknie wytłumaczyła co to jest niebieska flaga:
"Kierowca ostrzeżony taką flagą musi ustąpić miejsca szybszemu, nadjeżdżającemu z tyłu bolidowi."

ech... :-?

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 19 maja 2010, o 17:28 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 15:42
Posty: 6416
Lokalizacja: f1ultra
Wkleilem tego newsa do plotek ;) ...a sam pomysl kosmiczny, ale kto wie, moze i owale w europie zrobia furore 8)

Zeby to sie spawdzilo, trza by pojsc za ciosem, i zakazac blokowania

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 19 maja 2010, o 19:37 
Offline
.
Dołączył(a): 14 cze 2005, o 18:38
Posty: 2409
przy "europejskim" systemie regulaminowym, w zyciu, chocbym rejtana mial robic

_________________
one is glad to be at service

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 19 maja 2010, o 20:15 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 15:42
Posty: 6416
Lokalizacja: f1ultra
Poczekajmy, slyszalem ploty o IRL w europie :D

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 19 maja 2010, o 21:57 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 21:38
Posty: 13344
Lokalizacja: Siedlce
Co jak co, ale trzeba by przyznać, e ciekawiej by mogło być, jak by taki maruder odpowiednio przyblokował lidera ;)

No i chyba można by liczyć większa ilość manewrów wyprzedzania ;)

_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 28 lip 2010, o 20:20 
Offline
.
Dołączył(a): 28 mar 2010, o 12:18
Posty: 61
Co do bezpieczenstwa biernego to to i tak jest ograniczone kierowca :-) (ale oczywiscie nalezyje je rozwijac)
Konstrukcja bolidu + dodatki moga (w przyszlosci) wytrzymac i uderzenie przy 500km/h tyle, ze kierowca w srodku i tak tego nie przezyje.

_________________
Pozdrawiam, Warlock
HideIP VPN.pl darmowe i platne IP z UK, USA i DE, Hulu, BBC [F1 z BBC (live)] oraz ruch p2p dostepne - strona afiliacka

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 2 sie 2010, o 09:57 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 12 lut 2006, o 23:05
Posty: 503
Lokalizacja: Hrubieszów
Kolejny powazny wypadek na Brands Hatch http://www.youtube.com/watch?v=P2_2f_eOKIs&NR=1 tym razem przęsło mostu

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 2 sie 2010, o 11:21 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 19 cze 2008, o 16:16
Posty: 2054
Lokalizacja: London
Tak mogło to wyglądac wczoraj - Sch & Bar .

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 23 gru 2010, o 22:09 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 21:38
Posty: 13344
Lokalizacja: Siedlce
http://www.f1ultra.pl/index.php/wiadomo ... owcow.html

No i co Wy na to?! :o
Tylko co z zabrudzeniami na szybie czy wręcz deszczem? Też zrywane folie? :> Jakoś wycieraczki nie widać :D
A może chcą wymusić więcej zjazdów do boksów na "myjnię" :lol:

Ja tam bym wolał jakąś rurową konstrukcję, nawet jak nieco ograniczy pole widzenia, to dla bezpieczeństwa biernego i tam ważniejsza... coś jak w dragsterach top fuel... tylko może "jakoś bardziej na przód" ;)

_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 23 gru 2010, o 23:06 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2009, o 20:55
Posty: 1141
Ja bym zadał pytanie - ile w ostatnich 30 latach było groźnych wypadków (śmiertelnych lub mocno kontuzjogennych), do których by nie doszło gdyby była szyba? W zasadzie jedynie wypadek Massy mi przychodzi do głowy, bo Surteesa taka szybka by nie uchroniła. Tak więc pomysł marny, jeśli już to lepiej cały kokpit zabudować, ale wtedy byłby problem z szybkim opuszczeniem bolidu.

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 23 gru 2010, o 23:52 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 8 sie 2006, o 14:28
Posty: 3502
Lokalizacja: Olsztyn
Sansei napisał(a):
Ja tam bym wolał jakąś rurową konstrukcję, nawet jak nieco ograniczy pole widzenia, to dla bezpieczeństwa biernego i tam ważniejsza... coś jak w dragsterach top fuel... tylko może "jakoś bardziej na przód" ;)


Takie coś z kolei mogłoby uratować młodego Surteesa, ale prawdopodobnie nie pomogłoby Massie. Czyli też do dupy, tylko z drugiej strony.
A z trzeciej strony - ludzie giną również w samochodach o nadwoziu zamkniętym. Ryzyka po prostu się nie da całkowicie wyeliminować i tyle. Niektórzy twierdzą, że już jest "za bezpiecznie" i też mają sporo racji, choć bardziej dotyczy to torów - lotnisk, niż wzmacniania konstrukcji samochodu.
Jeśli chodzi o wypadek Surteesa, to ja bym się na miejscu FIA w pierwszym rzędzie przyjrzał tym nieszczęsnym linkom zabezpieczającym koła. Nie wiem czemu wydaje mi się, że kilka lat temu mniej kół fruwało sobie luzem, a więcej linek wytrzymywało.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezpieczeństwo, trzymacze i takie sprawy
PostNapisane: 24 gru 2010, o 01:03 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 6 sie 2006, o 15:56
Posty: 1668
Lokalizacja: Polska
Akurat zmieniono przepisy o linkach:

Obrazek

Dokładne regulacje:

Cytuj:
10.3.6 In order to help prevent a wheel becoming separated in the event of all suspension members connecting it to the car failing provision must be made to accommodate flexible tethers, each with a cross sectional area greater than 110mm². The sole purpose of the tethers is to prevent a wheel becoming separated from the car, they should perform no other function.
The tethers and their attachments must also be designed in order to help prevent a wheel making contact with the driver’s head during an accident.
Each wheel must be fitted with two tethers each of which exceed the requirements of 3.1.1 of Test Procedure 03/07.
Each tether must have its own separate attachments at both ends which :
- are able to withstand a tensile force of 70kN in any direction within a cone of 45° (included angle) measured from the load line of the relevant suspension member ;
- on the survival cell or gearbox are separated by at least 100mm measured between the centres of the two attachment points ;
- on each wheel/upright assembly are located on opposite sides of the vertical and horizontal wheel centre lines and are separated by at least 100mm measured between the centres of the two attachment points ;
- are able to accommodate tether end fittings with a minimum inside diameter of 15mm.
Furthermore, no suspension member may contain more than one tether.
Each tether must exceed 450mm in length and must utilise end fittings which result in a tether bend radius greater than 7.5mm.”


Dodatkowo zostaną zainstalowane panele, które mają chronić monokok (a więc nogi kierowcy) przed przebiciem przez elementy zawieszenia.

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 162 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona   1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
F1 ultra - Formuła1 Forum Powered by phpBB © phpBB Group