F1ultra Forum: Formuła 1, GP2 i inne serie na www.f1ultra.pl

Forum fanów Formuły 1 i czytelników F1ultra
Teraz jest 19 sty 2018, o 18:32

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 556 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona   1 ... 24, 25, 26, 27, 28  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 17 paź 2011, o 10:13 
Offline
1 ostrzeżenie
1 ostrzeżenie
Dołączył(a): 18 cze 2007, o 18:20
Posty: 250
Lokalizacja: Warszawa
To jakiś pomury żart dlaczego w wyścigach utacza się tyle niepotrzebnej ludzkiej krwi ?

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 17 paź 2011, o 10:40 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 27 lis 2004, o 17:03
Posty: 2577
Lokalizacja: Wrocław
Mannie napisał(a):
I gdy wszystko bylo na najlepszej drodze do sukcesu (kierowca testowy Dallary IR12 i umowa z ANdretti Autosport), wszystko sie skonczylo...


Podobnie jak z Gregiem... Kontrakt z Penske i prawdopodobnie tytuł mistrzowski w sezonie 2000 czekał za rogiem :(
R.I.P. Dan Wheldon :(

_________________
Greg Moore. A legacy of spirit.
http://pl.youtube.com/watch?v=w2pvzbb162A

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 17 paź 2011, o 11:24 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 3 maja 2003, o 14:04
Posty: 8900
Ehhh, znowu... przykre, ale jakoś nigdy nie pozbywam się myśli, że co roku pewnie dojdzie do jakiejś tragedii. Taki sport :(
RIP [ ' ]

http://twitter.com/#!/danwheldon/status ... 8773562368 :(

_________________
Felipe babe, stay cool

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 17 paź 2011, o 12:35 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 15:42
Posty: 6416
Lokalizacja: f1ultra
powroce do tych iskier sypiacych sie na 2jce. Sebastian pojechal tam szerzej, jak mniemam od razu zwolnil, a dalej juz wiemy. mam nieodparte wrazenie, ze tam faktycznie bylo niestabilnie, komentatorzy o tym wspomnieli, niestabilnie dla wszystkich, nie tylko dla sebastiana

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 17 paź 2011, o 13:55 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2006, o 22:29
Posty: 2669
Oglądałem sam początek wyścigu, nył nawet onboard z Jego bolidu, po kilku okrążeniach przełączyłem, bo jakość streama była kiepska, a do tego fanem owali nie jestem. A tutaj taka tragedia...
Dan zginął na owalu, a więc tam gdzie był Mistrzem.
R.I.P

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 17 paź 2011, o 14:03 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2004, o 12:59
Posty: 1251
Lokalizacja: Euroland
Nie wiem, wlasnie zastanawiam sie jak on stracil ten tyl auta?! Utrata cisnienia przychodzi na mysl, ewentualnie jakis dziwny janowski blad?!

Inna sprawa, 34 auta na tak krotkim torze to nieporozumienie. Byc moze czas aby wprowadzic licencje na starty w ICS. Nie kazdy powinien tam jezdzic. Wiem ze Sonangol jest zaangazowany w Indy lights i az strach pomyslec kogo moga zechciec sciagnac do ICS. W ICS wystarczy kupic miejscowke i mozna jezdzic. Nic dziwnego, ze Dixon, castro, itd. itp. boja sie jezdzic z jankami po owalach!

_________________
Kaczyński: Gdyby nie to chore państwo, parlibyśmy do przodu jak Chiny. Stalibyśmy na czele świata. Obudź się, Polsko!

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 17 paź 2011, o 14:38 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 21:38
Posty: 13236
Lokalizacja: Siedlce
Szok i ból... piękne pożegnanie kierowców, jeszcze bardziej rozrywa serce....

_________________
Fanatyczny Fan Formuły 1

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 17 paź 2011, o 15:41 
Offline
redaktor/moderator F1ultra
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 29 sie 2002, o 01:00
Posty: 8281
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Trzeba sprostować, że tym który spinował na początku był Cunningham a nie Saavedra. Hinchcliffe mówił, że jechał side-by-side z Helio, a przed nim Rahal i RHR otarli się oponami. Hinchcliffe odpuścił gaz i w tym samym momencie na zewnętrznej wjechał Cunningham. Na replayu widać, że zaczęło nieco szarpać Cunninghamem, zanim stracił tył, jakby dostał boczny wiatr. Moim zdaniem zwyczajnie zabrakło ciągu aero w drafcie side-by-side i Cunningham wpadł w poślizg, a potem nie było już czego ratować.

_________________
07.04.1968 - Flower of Scotland when will we see your like again?
01.05.1994 - We'll never forget...

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 17 paź 2011, o 16:24 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 15:42
Posty: 6416
Lokalizacja: f1ultra
A ja mysle ze to sie zaczelo tu, on nie zlapal uslizgu tylko odbijal, po raz pierwszy na samym luku, sprawdzil lusterka skorygowal i ponownie odbil- pisze o tym zarzucaniu na lewo i prawo( tak mi sie wydaje)- ciasno jak w imadle
Obrazek
http://www.youtube.com/watch?v=NFCOugYb ... re=related

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 18 paź 2011, o 11:27 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2004, o 12:59
Posty: 1251
Lokalizacja: Euroland
Jesli tym srebrnym autem jechal Cunningham to jego wina. Jak pisze Lutbar, po obejrzeniu tej powtorki kilka razy facet lawirowal do wewnetrzenej a potem do zewnetrznej. Nie wiem czy wiedzial ze Saaedra jest wyzej, ale nie jest to wazne. Na owalu trzyma sie liniejesli jedzieesz 3 wide... Reszta jest (tragiczna) historia.

Inna sprawa, czy Wam takze wydaje sie, ze Wheldon cial do konca?!

_________________
Kaczyński: Gdyby nie to chore państwo, parlibyśmy do przodu jak Chiny. Stalibyśmy na czele świata. Obudź się, Polsko!

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 18 paź 2011, o 11:32 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 27 lis 2004, o 17:03
Posty: 2577
Lokalizacja: Wrocław
Na początku roku JV podobno powiedział coś takiego o planowanym wyścigu w Las Vegas:

Cytuj:
"There are some great drivers in IndyCar, but there's also a bunch who should not be there," he told Autosport magazine, describing them as "Drivers that shouldn't even be in Formula 3".
"it may be pretty dangerous out there as that race will turn into a dash-for-cash. I can see some drivers getting overly motivated to win this thing."


Niestety, miał rację. Przepraszam za brak tłumaczenia, ale większość osób w tym dziale raczej sobie poradzi.

_________________
Greg Moore. A legacy of spirit.
http://pl.youtube.com/watch?v=w2pvzbb162A

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 18 paź 2011, o 16:38 
Offline
redaktor/moderator F1ultra
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 29 sie 2002, o 01:00
Posty: 8281
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Mannie napisał(a):
Jesli tym srebrnym autem jechal Cunningham to jego wina. Jak pisze Lutbar, po obejrzeniu tej powtorki kilka razy facet lawirowal do wewnetrzenej a potem do zewnetrznej. Nie wiem czy wiedzial ze Saaedra jest wyzej, ale nie jest to wazne. Na owalu trzyma sie liniejesli jedzieesz 3 wide... Reszta jest (tragiczna) historia.

Inna sprawa, czy Wam takze wydaje sie, ze Wheldon cial do konca?!


Tym srebrnym w kółku jechał Hinchcliffe. Cunningham jechał czerwonym z zółtym spojlerem, na zewnętrznej.

_________________
07.04.1968 - Flower of Scotland when will we see your like again?
01.05.1994 - We'll never forget...

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 18 paź 2011, o 16:43 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 23 paź 2006, o 19:52
Posty: 225
Lokalizacja: Gdynia
JVattack napisał(a):
Na początku roku JV podobno powiedział coś takiego o planowanym wyścigu w Las Vegas:

Cytuj:
"There are some great drivers in IndyCar, but there's also a bunch who should not be there," he told Autosport magazine, describing them as "Drivers that shouldn't even be in Formula 3".
"it may be pretty dangerous out there as that race will turn into a dash-for-cash. I can see some drivers getting overly motivated to win this thing."


Niestety, miał rację. Przepraszam za brak tłumaczenia, ale większość osób w tym dziale raczej sobie poradzi.

Podobnie jest w większości znanych mi wyścigów, nie tylko w IndyCar. Motorsport potrzebuje pay-driverów i obok świetnej klasy zawodników zawsze ścigać się będą ludzie, którzy są tam ze względu na zasobność portfela, a nie umiejętności. IndyCar to jednak najszybsze wyścigi na torach owalnych, więc na pewno zaostrzenie kryteriów przyznawania licencji, lub osobne licencje na owale, poprawiłoby sytuację.

Jeśli chodzi o samo zdarzenie z Vegas, to nie mogę oprzeć się wrażeniu, że na torze panował zbyt duży tłok. Mam na myśli stawkę 34 samochodów na owalu!

Tragiczna sytuacja, szczerze współczuję rodzinie i najbliższym Dana. Ciężko przejść mi do porządku nad tym, co się stało. Mimo, że okoliczności zupełnie inne, to - podobnie jak komuś stronę lub kilka wcześniej - mi również przypomniał się wypadek z udziałem Grega Moore'a, który stracił życie w finale rozgrywanym na owalu, mając w kieszeni kontrakt na kolejny sezon.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 18 paź 2011, o 18:49 
Offline
.
Dołączył(a): 18 mar 2008, o 14:15
Posty: 220
Mi też się przypomniał Greg. Podobne okoliczności. Jeśli dobrze pamiętam, Greg również startował z końca stawki. Przykry koniec sezonu...

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 19 paź 2011, o 13:14 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 cze 2007, o 07:52
Posty: 116
szkoda Dana, ale może to ruszy temat poprawy bezpieczeństwa na speedwayach...tym bardziej szkoda że to chassis żegna się w takim stylu :(

pi0ter > tłok nie ma nic do rzeczy, na każdym owalu jest tłok - seria się rozwija więc akurat im więcej bolidów tym lepiej...zamiast zmniejszać ilość aut, powinno się eliminować najsłabszych kierowców - skoro pozbyli się Milki powinni się pozbyć reszty "ananasów"

_________________
J.Villeneuve, J.Button, P.Tracy, V.Bottas my racing idols...
British American Racing > Honda F1 Racing > BrawnGP my way...

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 19 paź 2011, o 15:24 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 2 sie 2004, o 12:59
Posty: 1251
Lokalizacja: Euroland
1.5 mili, wysokie kata nachylenia, predkosci rzedu 220 Mph, 4-wide... roznie moze byc, co nie zmienia faktu, ze przywalenie kilkanascie centymetrow nizej i Dan zezlomowalby auto, ale raczej wyszedlby z wypadku bez szwanku. Bardzo nieszczesliwy zbieg okolicznosci.

_________________
Kaczyński: Gdyby nie to chore państwo, parlibyśmy do przodu jak Chiny. Stalibyśmy na czele świata. Obudź się, Polsko!

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 19 paź 2011, o 17:17 
Offline
moderator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 9 mar 2002, o 01:00
Posty: 5376
Lokalizacja: już nie Kaszëbë
To racja, ostatnio było więcej takich wypadków na owalach i nic wielkiego się nie stało, a w mniejszym tłoku też może się zdarzyć. Trochę to przypomina wypadek Ceverta na Watkins Glen, też nic by nie było, gdyby nie trafił głową idealnie w kant bariery.

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 19 paź 2011, o 17:41 
Offline
redaktor/moderator F1ultra
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 29 sie 2002, o 01:00
Posty: 8281
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Trudno się nie zgodzić. Las Vegas to nie Daytona, Talladega, czy choćby Dover, na którym tyle było problemów w 1997-1998. Moim zdanie wciąż największy respekt budzi Texas MS, choć w ostatnich latach mocno się tam uspokoiło (pomijając pożar Simony w ubiegłym sezonie). Wszelkie opinie o tym, że trzeba się pozbyć owali (Johnson :roll: , jakoś w NASCAR nikt nie pomyślał o wywaleniu Daytony po śmierci Earnhardta), czy obniżeniu prędkości (wręcz przeciwnie, są liczne pytania czy nowe auto pobije rekord Pole position na Indianapolis) są całkowicie przesadzone. Stałaby się wielka szkoda, gdyby LVMS skreślono z kalendarza na 2012 :-?

_________________
07.04.1968 - Flower of Scotland when will we see your like again?
01.05.1994 - We'll never forget...

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 19 paź 2011, o 18:25 
Offline
.
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 24 sie 2008, o 15:42
Posty: 6416
Lokalizacja: f1ultra
Zgadzam sie w kazdym calu, ale dodac nalezy ze umiejetnosci co poniektorych wolaja o pomste do nieba. Pamietacie pierwszy wyscig i pierwszy zakret sezonu ? A wypadkow z lotem w plot byl naprawde sporo, i czesciej cierpialy trybuny.
Co do krzykaczy o bezpieczenstwie, to nie wypowiem sie , ale napisze ze Martin Brundle niepotrzebnie porownuje ten tragiczny wypadek ze smiercia Senny

_________________
Obrazek

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: IndyCar Series 2011
PostNapisane: 19 paź 2011, o 18:52 
Offline
redaktor/moderator F1ultra
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 29 sie 2002, o 01:00
Posty: 8281
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Ale tu nie ma reguły. Akurat w St. Pete zawalił Castroneves, a jego raczej nikt nie wykopie, bo rzekomo jest za słaby :wink: W ostatnim czasie problemem byli Milka, Barrett czy Roth, którzy ewidentnie byli za słabi na IndyCar. Tutaj można się przyczepić do Hinchcliffe'a, że nie trzymał środka w 3-wide, albo Cunninghama, że niepotrzebnie pchał się na zewnętrzną. Ale Hinchcliffe dwa sezony spędził w Lights, wcześniej w A1GP. Na owalach zaliczył Top 5 w tym sezonie, bez żadnego fuksa i w cuglach wygrał ROY z znacznie wyżej notowanym Hildebrandem, który pokonał go w Lights w 2009. Tak samo Cunningham, trzy razy wygrywał Freedom 100 i od paru lat czekano, aż dostanie szansę w ICS. Jeśli takie sukcesy nie są wystarczające do otrzymania szansy w serii, to cofamy się 15-20 lat wstecz i prosimy o powrót spadochroniarzy z Europy, lub innych ananasów w stylu Rotha, Vitolo czy dentysty Millera :-? Faktem jest, że najwięcej kolizji w tym sezonie spowodowali weterani z uznanych zespołów z czołówki. Nowicjusze i średniacy jeśli już się rozbijali to bez udziału osób trzecich i z daleka od walki o pozycję :)

_________________
07.04.1968 - Flower of Scotland when will we see your like again?
01.05.1994 - We'll never forget...

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 556 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona   1 ... 24, 25, 26, 27, 28  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
F1 ultra - Formuła1 Forum Powered by phpBB © phpBB Group